avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
JJL100%
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2096)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
JJL100%
mechanik liryczny




bo dwa v dają w



Omijał fugi przy kostkach Bauma na paluszkach i carvingiem.
Zapomniał, że konstrukcja bliższa górom niźli ścianom.
Złamane otwarcie, niczym sklepu w dzień obniżek,
ten krzyk to nie radość po zdobyciu gola, to nie gol pod kołdrą,
to golizna kości gości, niczym krecik łebkiem.
Boli, piecze, czas umierać.
Pavulona mu!
To nie feler, dobij dziada, dopij piwo, nit nie przyjdzie,
cięcia są.
Sam tu zdechnie, już nie pójdzie,
to już koniec


data dodania: 2009-08-30

informacje


dołączył(a): 2009-08-29
grupa:
liryczni
imię:
bartek
miejscowość:

urodziny:
0000-00-00
3 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
4 komentarzy udzielonych
17 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u:

zimny groszek