avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Maria Zand
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


24 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Maria Zand
mechanik liryczny




Listopadowa mgła

Za oknem listopadowa mgła.
Co wróży, co zwiastuje? Nie wiem.
Jakiś smutek, jakiś ból, żal.
Po czym? Przeszłości, teraz - nie wiem.

Drzewa ogołocone, prawie całe bez liści,
We mgle, półprzytomne, smutne, lękliwe.
A jednak spokojne, nie falujące na wietrze.

Może teraz ten ptak wzlatujący, jego krzyk
Rozdarty gardłem tysięcy wołających
O pokój, spokój, dosyć krwi.

Lecz przeleciał jak chwila i już go nie ma.
Poleciał gdzieś, hen w nieznane,
Gdzie my jeszcze teraz być nie możemy.


data dodania: 2005-11-14

informacje


dołączył(a): 2005-11-13
grupa:
liryczni
imię:

miejscowość:

urodziny:
1983-10-17
3 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
3 komentarzy udzielonych
17 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u: