avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Messalin Nagietka
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Messalin Nagietka
zalogowany


poezja

październik 2008
Koziczyn – w czas przepędzone święte krowy Biegasa
Koziczynek – zbiega się Biegasem z Żeromskim

wrzesień 2008
przed poniedziałkiem

styczeń 2008
Szulmierz - lo(c)kiem bajdy ukrzyżowany.

grudzień 2007
Szulmierz – dworkowym parapetem wysłużony

listopad 2007
Koziczyn - po kocich łbach do utraconego przedwczoraj raju
Rzęgnowo - z dwóch stron Węgierką wylane bajdą.
Targonie – Łydynią okrężnie nie wychodzona baja

październik 2007
Ciechanów - rzędem topól zabliźnia ujście z miasta

wrzesień 2007
Gdańsk - tubylcem na wysokościach przechodni zastygł
Gdańsk - pomnikiem Heweliusza trze a nie rusza
Gdańsk - czemu nikt jeszcze nie przypalantował w to malowidło

sierpień 2007
ludzi jak mrówków a pekaesu nie widać
* * * (współćzesna)
bajka o dolnej bramie w Prudniku

czerwiec 2007
Socha - ofiarnym ptactwem wylana Żemineli.
od studni dudni z piany bajem wyłypanym
w dół niczym zrządzona bajda

maj 2007
zawiewaj miast zwiewać
słoneczne ratio do nikąd prowadzone
olch sponiewieranej baji w oranżu
oczekując na rozwinięcie tematu
ze zrozumieniem baję czytaj
pękiem bluszczu wywiedziona baja
w trupa zalana baja

kwiecień 2007
okolica wiatraczna i doń chichotem treść dopisana
z ukłonikiem i pozdrówką
nie szukaj a siądź, bez liścia?
mopkowe szczęście szulmierskie
mopkowe śnienie szulmierskie
strawiona ballada na przykładzie łąki skądinąd szulmierskiej

marzec 2007
Odśmiecona ballada na trasie Lipa – Szulmierz.
Szulmierz - od wiatraku do sadu wywiewówka.
Szulmierz - bylecem tożtomitowym zatrzaśnięte w bajdę.
Szulmierz - z drugiej strony zimy bajdą przewodzi.
Szulmierz - nagięta bajda z drożyny zasłyszana.

luty 2007
Gadomiec Wyraki - inszego słonka nocna zasłona.
Bartołty - powrotem zwierza pobudowane.
Kownaty - bezmiarem wiary schowane w siebie
Bogdaniec - ubajony w kałuży.
Nowe Żmijewo - bohenki zaplątaniem.

styczeń 2007
Połoń - błyska prawdą o sobie.
Kadzielnia - bzyczeniem poetycznym.
Szulmierz - na wiatry styczniowe '2007 - sięgające wschodu
Kozin - toż i wszędzie.
Morawy Kalisze - powiadaniem błota wysadźką.
Skuze - dyć, w miejscu dalejże stoi
Romany Górskie - pomurskim miejscem usypane
cz.2 - 008 - messkłady słoneczne
Ostrowe Kokacze - po zakolach zrywa.
cz. 2 - 007 – messkłady słoneczne
Ulatowo Słabogóra - nieskończonym piachu wyniesieniem.

grudzień 2006
abissos - nasenny ekwipunek treningowy
armalkolit – krzta prawdy o odblasku nocnym
Szulmierz - nie od rozumu śnieżne zakłady
Szulmierz - podworzem zezuty.
pieśń z przestrogą
we
Szulmierz - w pewną grudniową noc
anioł
kobiece tkliwości ręką męską spisane (cz. IV)
kobiece tkliwości ręką męską spisane (cz. III)
kobiece tkliwości ręką męską spisane (cz. II)
kobiece tkliwości ręką męską spisane
cz.2 - 006 – messkłady słoneczne
długie lustro
ballada o dwojgu takich znad Nowogródka
cmentarz w Lidzie - na drodze do Nowogródka
ballada o zachwaszczonych ruinach zamku w nowogród
ballada jesienna o przybyciu do nowogródka
na cento i licho

listopad 2006
na Diewosa zinge (pieśń boha boru)
godunowe wróżby - felieton pisany wierszem
wioska w pati bogów mienie
cz. 2 - 005 - messkłady słoneczne
starcem będąc – zapomnisz dokąd cię prowadzi czas
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
słońce jesiennej kadedry
ani co szeptać
jesień szumi
bez puenty
cz. 2 – 004 – messkłady słoneczne
los na pochybił - trafił
co zajmuję
jeszcze jest rano
na zewnątrz domu stoisz
pieśń żebracza
cz.2 - 003 - messkłady słoneczne
cóż to, któż to ... czyli kij, włóczęga i chłop
czarna magia (KK)
dom - obraz nr 3
dom - obraz nr 2
dom - obraz nr 1
Szulmierz - oddalony bają od wuja Błażeja
Szulmierz - niejołem wyparty przez orną górą.
Krajewo Kłódki - narzutem pęka.
Krajewo Wierciochy - krajanem wierci ziemia.
Ulatowo Gać - z przestrogi nosi.
czas dweselmelej

październik 2006
Zdziwólska Wólka - zdziwionym cudem jakim.
Budy Rządowe - z rządem gdzie rząd.
Gadomiec Wyraki - inszego słonka nocna zasłona.
Borowe Gryki - nie szkodzące pleceniem
Bartołty - powrotem zwierza pobudowane
Filipy - filipią stypieniem.
Kobylaki - do prawd dalekie.
Grabowo Skorupki - potrzaskiem brać trza.
Jaźwiny - dopiero wymówieniem.
Opaleniec - klęciem i rwaniem na kiju.
Janin - lgnie dal siną.
Ulatowo Niwka - poety bzdety pisaniem.
Borkowo Boksy - wcale nie bure.
cz. 2 - 002 - messkłady słoneczne
Gustawin - urządzanym swojsko.
Szulmierz - opisany czólkiem wkółko golonym.
Krajewo Cepki - sadzone w trupa.
Ulatowo Janowięta - z ojca Jano wzięta.
Szulmierz - rzeką wyrwaną ze swej wnętrzności dumli.
Szulmierz - wyciem na jabłoń przy figurce.
Szulmierz - dziedziczki i dziedzica scheda uderzona chmurą.
Romany Zajki - od chromienia wilków.
Ślubowo - księżyca czeka.
Szulmierz - zachodnim obrazem dworku umazana historia.
Ulatowo Żyły - oparów dostatkiem.

wrzesień 2006
Dzielin - rozdarty mięsem wichru.
Pierzchały - zwierzem dobyte.
Plewnik - jako róść i go póść.
Pawłowo Góry - oby tylko było tym falującym.
Pawłowo Kościelne - przed nawróceniem zobrazowane.
Szulmierz - opisany likwidacją Donocha z powodu ryby i złota.
Szulmierz - łysawa bajda z góry łysej wzięta za prośbą.
Plewnik Grządki - na ludzkie przegnicie.
cz. 2 - 001 - messkłady słoneczne
cz. 2 - 000 - messkłady słoneczne
Milewo Tabuły - od czasu do czasu powrotem.
Ostrowe Dyle - przytępiałym widokiem zaplecone.

sierpień 2006
Romany Janki - z oddechu zapomniane na świat.
Ostrowe Kokacze - po zakolach zrywa.
Romany Zalesie - z krasu się kiwa.
Ulatowo Zalesie - od pokraki Wichra niesie.
Kawieczyno Saksary - o młodości straconej bajdurzy.

lipiec 2006
Karbówko - ciumkaniem lgnie.
Jedlinka - od żeniaczki mdląca na tafli wody.
Lipowiec - miodnieje lipami.
Wiktorowo - przestępną nocą zwane bez dnia.
Kurówko - nie zejściem znad oczu.
Cisatkowo k/Duczymińska - od duczenia wypomina.
Szczepanki - odmiennym drążeniem poza nauką.
Milewo Rączki - kłębem kurzu nuż.
Kadzielnia - bzyczeniem poetycznym.
Helenów - niemową lnu sianym modli.

czerwiec 2006
Goski Wąsosze - gdybaniem gozda wąskim myśleniem.
Bieżuń - w krę z kry bieżeńców ucieczką.
Janin - lgnie dal siną.
Jaźwiny - dopiero wymówieniem.
Jabłonowo - acz, po piachu syczy.
Gdańsk – bajdą tłumaczony przez środkowopolskiego pisarczyka.
Trzcinisko - ściągniętym ślepcem martwej Wisły.
Grabowo - wspomnieniem rzęs Boha.
Suchy Dąb - zawyjcem na świata strony.
Kobylaki - do prawd dalekie.
Stegna - wszystkim lepi.
Krukowo - gaszone wszech wicią.
Mchowo - niegotowe na przejęcie ludzkie.
Kraski Ślesice - ozwane od wszech ziemi dobrobytem.
Wężewo - rajskim gadem pędzonym.
Barańce - dwa rzuty od drogi.

maj 2006
Annopol - zielem róść w niedzielę na diabła.
Ożumiech - babką wróżyło.
Dzierzęga Nadbory - przestrzenie siłą zawzięte.
Dąbrówka Ostrowska - z wertepu i dołów próchna.
Annowo - bają na wietrze nosi.
Purgałki - na Pergrubiusza piwem wyszwancony.
Wykno Borowe - świerzepiem jak z nieba lane w grudzie.
Gadomiec Jebieńki - od pni w zamieci.
Frankowo - francą się słoniło.
Emowo - gębą zalewa duszę.
Żelazna - skrzepem krwi rudzielca przezwana.
Brzeski Kołaki - przydomkiem trzeba brać.
Sobiepan - sobie pani.
Kijewice - końcówki trzy ma.
Krajewo Wierciochy - krajanem wierci ziemia.
Wyrąb Karwacki - zwyczajem wora.
Karwacz - od innych inaczy.
Petrykozy - petry szwantym kluczem kozieje.

kwiecień 2006
Olszewka - po drugiej stronie zamysłu.
Gutocha - graniczy wietrznie stawu lustrem.
Rudno Jeziorowe - nietypowym tonem z przeszłości fali.
Sierakowo - kolorowieje jedno od drugiego.
Łosiowa Biel - ściśle chronionej kniei robactwo.
Cierpigórz - o ile byle nieść chce.
Morawy - wodą z dziurawego wora o ile.
Piastowo - z dawna Pajkami zwane.
Przejmy - przenowieniem tegoż co zobaczyć można.

marzec 2006
Krzynowłoga Mała - krzyni szpatem w dobie przejezdnych.
Lipa - wichru ce-ha wspierana fujarą.
Płońsk - Płonką zanosi wierzby.
Cegielnia - cięgłem z dymarczego spotkania.
Szla - szlakiem szklanych wyobrażeń.
Okalewo - złapane w drzewce trzyma pamięć duchem.
Dobrzankowo - brzaną ległą obok Boha uznane.
Pruskołęka - zrównane dnia z nocą we współczesność.
Mącice - kamiennym pluskiem w falę wiatrem mącą.
Małowidz - szubienieniem zerka i mało widzi.
Kwiatkowo - na wschód i na zachód od Chorzel czas jednako orze.
Budki - sękami w chmury gontyną Bohnie i Bohowi.
Łoje - Bohny upiorem upartym, Boha pomyślunkiem balią.
Złotokłos - orsettim wiatrem ze Szczaków zindygenowany.
Przasnysz - do tamy parkiem ścina mar.
Bagienice Wielkie – spruło się raz Bohu.
Niskie Wielkie - grypą ludzką na gliniankach smarowane.
Stara Wieś - okularników ulał młodych.
Białystok - śniegiem przysypany.
Zawadki - przeszkodą bodą a wyrywają.

luty 2006
Zakocie - wykupczym błocone targiem.
Wygoda - rozumem imć kupca skarczmarzona.
Milewo-Szwejki - burzą Pełtę przenosi.
Binduga - w Omulwii cięta.
Czernice Borowe - z kokona wieś ona.
Fijałkowo - w korę fioła marzeń ciętej bezgłowy.
Rogowo - cienia wart kąt w siebie zapatrzonych.
Jednorożec - ustrzelonym Orzyca odstępem.
Wasiły-Zygny - orzesz ty podmuchem w głębię.
Patołęka - patykiem nie wytrzymała wichru.
Dębiny - dębią inszym tutejszym.
Klewki - przypadkiem pajacykowa łykniętego.
Sątrzaska - grudy ciśniętym zwyczajem.

styczeń 2006
Rapaty - przepiorunieniem perkunowym poczęte
Czarzaste Chodupki - zawianym plastrem świecą.
Zdziwój Stary - jedlił świerkami do starości.
Duczymin - bez młyna głębi tajemnicę swego siedliska.
Chorzele - od Orza jęte.
III. złoto i światło (alchemia jako eksperyment fizyczny i duchowy)
Łaz - łazidłem wypchnięty z rzeczywistości.
Wandolin – bruzd ściegiem ostrzony z błota.
l’amour Margot l’amour
Grabowo - w odpowiedzi nie pytanego wiecznego tubylca.
opowieść noworoczna

grudzień 2005
obrazy bez obrazy (13)
I.złoto i światło (góry i ich eksploracja)
Otwock - nadejdzie czas gonitwy kota
ballada o wilku i zającu z leśnego dołu wyciągnięta
Skierkowizna - przyniesiona akurat tu.
ballada o wilku co go zając uśmiał kobyło.
Kaki Mroczki - ufolnione od wejrzenia doń.
Zbrochy - cóżtownym ocaleniem pobliskiej broszy dziwują.
Łanięta - śnią się mrzonkami w śmierci smolarza.

listopad 2005
Romany Sebory - gdybaniem o markecie i wierze w boga zgrzeszone.
godunowe wróżby - felieton pisany wierszem.
Jawor - jaworowa ballada - nolk’a obrotem skreślona.
Gdynia - w pianie dynią, morzu w głaz.
Święte Miejsce - z listą poinkwizycyjną obraża a może do sądu śle.
Koziczyn - na Koziczynku Kozaka sadzi
Krępa Stara - ale najlepsza na ustach kochanka
strzeż - bóg wiesz
Polny Młyn - wierzbą świadczy o obrotach dawnych.
Olszewiec - roku 1941 bezkrólewia.
Lutocin - topoli pobliskiej odległy.
Turów - myśleniem zawiłym polskiej wsi byle spokojnej i nieoznaczonej
Otwock – nieekologiczna rzecz o dzielnicy bez słonka i chmur
Otwock - świdrem baby, poza wiatrem trącanym
Kuskowo - skarbem kusi w piach zadurzonym.
Seroki - wieś sobie się podrzynająca.
Zaduszno - miejsce szczególne do chlipania oczu.

październik 2005
Bieżuń - w krę z kry bieżeńców ucieczką.
Leszno - po leszu drobnym miałem dworzy.
Krasne - z wieży tembrem zwierzęcym czerwienieje.
Bartniki - sosnami bardzą przy miodzie.
w ten ciepły deszcz
Wierzbowo - stawne kota w worze.
Lipa – bogu ze stawu wyciągnięta.
Kalisz – mgławi w polu ornym.
Niestum – sztućcem trącanym po spodku pola.

wrzesień 2005
Szulmierz – po mirze suli do dziś zaproszeniem.
Węgra, Węgierka – od lenistwa bogów zwane
Rostkowo – od roszczenia pokładu boskiego stawu.
Rąbierz - ściną ostały w krnąbrnym polu.
Przedwojewo – od imion bóstw przedwojnia sięga.
Strąkowa Góra – znad Narwi strąkiem rozsypana.
Łaguny - wieś łachą Pełty łysa na bagna i łęgi.
Wola Wierzbowska - wieś w zapomnieniu Pogwizda.
Dzbonie - z paździerza miastowym interesowane.
Golany - w czarnoziemem wyświęcone iskrzą.
Ciechanów – jak to z dąbrowy w dzielnicę fabryczną obrastał.
Ciechanów - podzamczem budzony.
Ciechanów - w blokach, sadów następstwem dojrzewa.

sierpień 2005
Ciechanów – pamięcią borów kruszony.
za grosz
015 - messkład słoneczny
ojczyzna
libiąski z rządzy rządzik bieżący

lipiec 2005
Ciechanów - farską górą poczęty.
014 - messkład słoneczny
013 - messkład słoneczny
012 - messkład słoneczny
011 - messkład słoneczny
010 - messkład słoneczny
000 009 - krótkie teksty rymowane
009 – messkład słoneczny
008 - messkład słoneczny

czerwiec 2005
007 - messkłąd słoneczny
006 - messkład słoneczny
005 - messkład słoneczny
004 – messkład słoneczny
024 - messkład słoneczny
Ciechanów - miasto moje
ballada o dwojgu takich znad Nowogródka
Wrocław – witany ptysiem przasnyskim, iskierką spod hotelu i piwem dworcowym
019 - messkład słoneczny
pieśń dla mojego przyjaciela
023 - messkład słoneczny
pieśń Steda
opowieść z tamtego świata nowojorsko - polska

maj 2005
pieśń młodego
cienia przytułek padł
[limeryk] baba z tobołem z Szulmierza
[limeryk] baba z tobołem z Kadzidła
(nie)ballada o „wsio rawno”
ballada drastyczna o świcie
Pułtusk – rybą z kocich pazurów zapamiętały
ballada gdzieś z Chendogodzina
003 - messkład słoneczny
002 – messkład słoneczny
001 – messkład słoneczny
000 - messkład słoneczny
pieśń Dylana (05)
pieśń Dylana (04)
pieśń Dylana (03)
pieśń Dylana (02)
pieśń Dylana (01)
Świnoujście – radzieckim wspomnieniem statku widma z albumu
Częstochowa – ogonem majtnąć i zaszczekać na 1984 sposoby
kapcana za wysoki próg
dusza z ciała ...

kwiecien 2005
czekolada
w dwoistość istnienia ...
ballada drastyczna o świcie
piszę list na płatku róży
pieśń spod buta
pieśń boskich
pieśń sławna lasu
pieśń dla dziewczyny czyli kobiety bitej ręką poety
szurnięta ballada o Romeo i Julii
jazzjamboree
idiosynkrazja - przewlekłe dozowanie odrazy
habitat - rzeczową doskonałością przemian
geobiont - konformistyczne podróże przez ziemskie krainy
furgot - czarem spod beretu
fotyzmu wodze
ecclesia – świątynią zwartą na brzegach świadomości
damno – na nieboskiej giełdzie wierszem osadzony
cetel – obumieraniem przekazu
bifurkacja - wyboru wrodzone rozmazanie
abbozzo – odświeżaniem ukierunkowanym
amerykańska kupała
ramol – jednostka notewizorów sieci
quasimodo – współczesne zbliżenie z legendą Notre Dame

informacje


dołączył(a): 2005-04-05
grupa:
liryczni
imię:
Witold
miejscowość:

urodziny:
0000-00-00
357 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
760 komentarzy udzielonych
1450 komentarzy otrzymanych
8 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u:

Anastazja.P, angor, anioleq, athalanta, Azgheros, bluszcz, christine, jacek sojan, Frances F., Karo, Kinga, Misia Kowalska, amk, marta raczyńska-kruk, mihaly, Minus, MUFKA, i, Jacek Krajl, Quimeen, motyl, ,, sawa80, Sosna, Syrinks, nionpa, VV, Wiedzmin, wojtekB, Wuren, zlewkrwi