avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Marek M.
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2104)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Marek M.
mechanik liryczny




historia oparta na palcach

na kolegę mówili Prometeusz. zawsze
miał ognia i dawał w razie potrzeby
choć sam nie palił

Prometeusz
umarł na raka w zeszłym miesiącu
teraz włóczymy się po cudzym podwórku
dając dobre rady młodszym od nas
i mniej naznaczonym. rady są chore
na raka i zupełnie bez sensu.

kiedy nie dostałem się na ASP, ojciec
kupił mi ramę od roweru
powiedział, że mam więcej malować
skoro już muszę spełniać się artystycznie

ojciec był ojcem Prometeusza, moim tatą
i niezłym skurczybykiem. potem zginął
na wojnie, w 37. nie wiem jak to możliwe.
ojciec zawsze był pokrętny i złośliwy.

życie zaczęło się układać, po tym jak
odeszła odemnie druga żona.

zostałem sam, życie zaczęło się układać,
po tym jak odeszła odemnie druga żona.

mam pralkę i kuchenkę mikrofalową
jutro grają "King Konga", jest dobrze.


data dodania: 2006-02-11

informacje


dołączył(a): 2003-11-25
grupa:
liryczni
imię:
Marek
miejscowość:
Gdańsk
urodziny:
1977-12-24
26 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
1 utworów w PW
38 komentarzy udzielonych
190 komentarzy otrzymanych
3 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

Adelajna, Monika Klimczak (Ainil), Aninreh, Basia Q. (Dunikowska), qazxswcde, Sommeil

jestem w ulubionych u:

Adelajna, Monika Klimczak (Ainil), Gari / Martyna Szczęsna, Ranny Julek, qazxswcde, okhan, Idgie, Sommeil, mruki