avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
BaronG
notatnik
poezja
opowiadania
felietony
grafika

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
BaronG
grzegorz bronakowski


2009-07-24, 13:08:06


deth gods in my head

czas dokonywania wyborów
lewo prawo
dostrzec czy udać że nie
czas wywlekania potworów
za gardziel przez gardło jako dźwięk
który często jedyną atutową kartą w grze
ze społeczeństwem o życie lub egzystencję marną
chwała wariatom pokój braciom itp
aż pochłonie wszystkich zmierzch
a kiedy nadejdzie to minie lęk
że nadejdzie
taki to paradoksu sens

czas na doktoryzowanie znachorów
niech leczą gawiedź ze zdrowia pozoru
zakończono zbiorową lobotomię
wycięto wszystkie części mózgu sporne
z ideałem mózgu płaza
ogłaszam święto, dziś zginęła żenada
wiwat zasada że każdy może się wypowiadać
elokwentnie jak to płaz gada

rada dla garstki ocalałych
ty ty i ty, ty ty i ty
oddaj cześć umarłym bogom
pokłoń się tym co przed tobą
zastrzel spojrzeniem resztę
i zaprzestań egzaltacji westchnień
niech wibruje powietrze wrzaskiem
"pieprzę, mam dość, wyprowadzam się stąd"
zabierz ze sobą swoje życie
i bez obliczeń po prostu leć
tam gdzieś gdzie i tak
i też nikt nie potrzebuje ciebie

naigrywam się jedynie
deth gods in my head
deth gods in my head
panimajesz?
nic nie rozumiesz!
to słowa o tym kim jestem
czyli mało istotne - czwarta osoba
wytłumaczę
przypomnij sobie syf
największy co widziałeś
a teraz wiedz że to ty
że to ja
świat gnije a my częścią tego świata
idź w stronę światła a to ja oczami świecę
więc do zoba na moim pogrzebie

ludzieeeee
zabili już tylu bogów i pół
powodem brak zrozumienia zawarta w genach gehenna
a dziś również i chemia co zagęszcza płyn z żył
to kwestia rozumienia?
nie, raczej zawierzenia
zawieszenia wiary na drzewie
i niech wyda owoc z siebie
c'nie?

to coś we mnie
coś jak rak
i pozwalam mu się wyżerać
bo gdy umrze to zginę z nim wraz

mam
kończyny zakleszczone w tryby
destrukcyjny wpływ jak księżyca na oceanu pływy
tak świat na mnie oddziaływuje
i zakleszczony w nim ja jeszcze żywy
wyrywam się wyszarpuję zostawiając mięśnie kości
wyrwany nie wydaję krzyku radości
wyrwany czas mija na nicości
jestem w niej stałym gościem
w niej przynajmniej nie boli
przynajmniej już nie boli...
nie przedstawiam żadnej wartości
więc może umrzeć
wyjście proste
ale instynkt przetrwania zabrania
więc do swojej nicości wracam
ja mało istotne ogłaszam koniec zeznania
amen - tu kończy się litania
amen
utwory

zanim ranne wstaną zorze
日没
przytułek
nocno
szkopuł
gdyby to miał być ładny wiersz
monolog kochanka. a może list
reemisje znaczeń, są siedzi i patrzy
poziomnica wieczorna
nota dziewięć
nota osiem
nota sześć
nota pięć
nota cztery
nota trzy ( o życie lorda K )
nota dwa
nota
co u ciebie (zwr.hh)
pogrzebane życie lorda K
Poczekalnja
Polsko (z pamiętników Chopina)
wartość
Skorowidz
adaptacja
adaptacja
ether
tyk
oracja doktora Pinkill
wierzynna
stary sklep z zegarami
pomnożnik
introdukcja
jako kto
***miś w płomieniach
a później na nas niech rosną drzewa
17
odado
rak
muszę napisać wiersz
irracjogicznie dziś jest
sekwencje; szósta, schematy (wsteczność)
sekwencje; piąta
dzisiaj będzie tak samo jak jutro (sekwencje)
sekwencja
list o przepowiedni
dom
błądzenie
życie lorda K bez tytułu
bez tytułu
lalkarnia
wiersz częstochowski
postawa
ukochanej
pariodyk
to moje miejsce
jest kilka powodów dla których...
manifest majowy - trzeci
manifest majowy - trzeci (szkic)
wiosna
niedożywione życie lorda K
po literze
teoria potwierdzeń
teorie z potwierdzeniem
""
nie mam nic więcej do dodania w tej sprawie
za rzekę się
łyk ciężkiej wody/deuter wydalony po
potrzebuję
goone
nieświadomość
noc doświadczeń
przed wynikiem
zimowy wieczór
arma
taiśw
zastępstwo
głównie to dajcie już spokój
pociąg
biorąc pod uwagę wagę życia to
chmury utyskujące powoli za słońcem
podrawka z potrawki na ps
teatr
po pogrzebie
niebieskooki wśród chabrów
***
poranionek
umarłem dnia siódmego
u-pały
przedostatni wpis ze świata
deth gods in my head
po odpowiedzi
deepreven
po latach
po burzy
bez bólu
zakaż
bez morale
ostatnio nie mam czasu na wiersze
intencja
ludzie mają tyle problemów z życiem
sprawy uwiłem sam. autożal
koniec bez braw
problemem jest to że nie znoszę jej
zatroszcz się o mnie
wiosna
o przypadku posłuchania złej rady
manifest majowy (drugi)
nie sprawdzam czy bylo to o czym napiszę
tak ot
say goodnight
mali są ludzie, wielkie są ich cienie
można umieścić zwięzły opis siebie na kartonie i nałożyć go
do klimatu pokoju
rozważania przy kanapce
i tak mi się właśnie kończą przyjaciele, tłuką się
na przestrogi za późno, obserwacja z wnętrza choć skraju
chłopiec
amant
zakładam
zastygnąć
proste trzciny
Rozum
hm

informacje

szukam prawdy żeby wiedzieć kiedy kłamię

dołączył(a): 2006-04-23
grupa:
liryczni
imię:
imię:
miejscowość:
miejscowość:
urodziny:
1987-08-22
123 wierszy
5 opowiadań
5 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
781 komentarzy udzielonych
280 komentarzy otrzymanych
580 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

Svarg, ala, Veles, Don Trippio, w&j, małGocha, Frances F., landrynkową piękną śmierć, mihaly, medeam, nionpa, hasiok, worek kości

jestem w ulubionych u:

allon, magda-lena, bermika, sho, clio, fiqero, izidor, jacek sojan, Frances F., koryfeusz, Bryłcia , MUFKA, Ja, motyl, Murzyni, ale myślą, nionpa, ---------