avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
BaronG
notatnik
poezja
opowiadania
felietony
grafika

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


21 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
BaronG
grzegorz bronakowski


2009-07-11, 12:55:22


po latach

ona

Ciebie potrzaskało jak źle sezonowane drewno
mówiłam "dbaj o siebie" obiecywałeś że oczywiście
ale jesteś jak dziecko które jest grzeczne póki ktoś nad nim stoi
pokazuje zrób to ręką a kiedy zostaje samo to
wysmarowuje ściany kremem czekoladowym
by później zlizywać go razem z przybłąkanym psem


on


Twoja sieć zmarszczek przypomina taflę jeziora prawie na wiosnę
czy też dogorywającą zimą
pamiętam cię inną choć nie mniej piękna jesteś jak byłaś
i dziś mam ochotę chwycić cię w ramiona
zanieść na łan zboża
ten od którego niedaleko rozrosły się brzozy

teraz gdy myślę o miejscach
to kojarzy mi się cmentarz
i to nekrofilia chyba
bo wciąż chadzamy tam
i kochamy się jak nastolatkowie

annfetamina

powykręcało ci palce w artystyczny nieład
powytrącało zęby ale ze mną ci żaden nie potrzebny
kochałam ciebie, przynajmniej tak myślałeś
zostawiłeś dla mnie żonę
pamiętam to jako burzę
padały gęsto słowa
pioruny w oczach trzaski drzwi suwanych
aż w końcu ostatni błysk
telewizor włączony
i ostatni trzask
jej dłoni w twój pyszczek naćpany

mam dwadzieścia cztery lata

spłodzone dziecko, ono mieszka u żony
postawiony dom, byłem budowlańcem
miałem aspirację i pasję w oczach
aż spotkała mnie ona

przedstawił nas sobie kolega


stała się moim ideałem po pierwszym tygodniu bez snu
kiedy całe noce czytałem jej wiersze
a ona tylko szeptała bierz mnie
ile chcesz, jeszcze jeszcze

kolegę omamiła hera
jest w moim wieku
równie martwy
utwory

zanim ranne wstaną zorze
日没
przytułek
nocno
szkopuł
gdyby to miał być ładny wiersz
monolog kochanka. a może list
reemisje znaczeń, są siedzi i patrzy
poziomnica wieczorna
nota dziewięć
nota osiem
nota sześć
nota pięć
nota cztery
nota trzy ( o życie lorda K )
nota dwa
nota
co u ciebie (zwr.hh)
pogrzebane życie lorda K
Poczekalnja
Polsko (z pamiętników Chopina)
wartość
Skorowidz
adaptacja
adaptacja
ether
tyk
oracja doktora Pinkill
wierzynna
stary sklep z zegarami
pomnożnik
introdukcja
jako kto
***miś w płomieniach
a później na nas niech rosną drzewa
17
odado
rak
muszę napisać wiersz
irracjogicznie dziś jest
sekwencje; szósta, schematy (wsteczność)
sekwencje; piąta
dzisiaj będzie tak samo jak jutro (sekwencje)
sekwencja
list o przepowiedni
dom
błądzenie
życie lorda K bez tytułu
bez tytułu
lalkarnia
wiersz częstochowski
postawa
ukochanej
pariodyk
to moje miejsce
jest kilka powodów dla których...
manifest majowy - trzeci
manifest majowy - trzeci (szkic)
wiosna
niedożywione życie lorda K
po literze
teoria potwierdzeń
teorie z potwierdzeniem
""
nie mam nic więcej do dodania w tej sprawie
za rzekę się
łyk ciężkiej wody/deuter wydalony po
potrzebuję
goone
nieświadomość
noc doświadczeń
przed wynikiem
zimowy wieczór
arma
taiśw
zastępstwo
głównie to dajcie już spokój
pociąg
biorąc pod uwagę wagę życia to
chmury utyskujące powoli za słońcem
podrawka z potrawki na ps
teatr
po pogrzebie
niebieskooki wśród chabrów
***
poranionek
umarłem dnia siódmego
u-pały
przedostatni wpis ze świata
deth gods in my head
po odpowiedzi
deepreven
po latach
po burzy
bez bólu
zakaż
bez morale
ostatnio nie mam czasu na wiersze
intencja
ludzie mają tyle problemów z życiem
sprawy uwiłem sam. autożal
koniec bez braw
problemem jest to że nie znoszę jej
zatroszcz się o mnie
wiosna
o przypadku posłuchania złej rady
manifest majowy (drugi)
nie sprawdzam czy bylo to o czym napiszę
tak ot
say goodnight
mali są ludzie, wielkie są ich cienie
można umieścić zwięzły opis siebie na kartonie i nałożyć go
do klimatu pokoju
rozważania przy kanapce
i tak mi się właśnie kończą przyjaciele, tłuką się
na przestrogi za późno, obserwacja z wnętrza choć skraju
chłopiec
amant
zakładam
zastygnąć
proste trzciny
Rozum
hm

informacje

szukam prawdy żeby wiedzieć kiedy kłamię

dołączył(a): 2006-04-23
grupa:
liryczni
imię:
imię:
miejscowość:
miejscowość:
urodziny:
1987-08-22
123 wierszy
5 opowiadań
5 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
781 komentarzy udzielonych
280 komentarzy otrzymanych
580 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

Svarg, ala, Veles, Don Trippio, w&j, małGocha, Frances F., landrynkową piękną śmierć, mihaly, medeam, nionpa, hasiok, worek kości

jestem w ulubionych u:

allon, magda-lena, bermika, sho, clio, fiqero, izidor, jacek sojan, Frances F., koryfeusz, Bryłcia , MUFKA, Ja, motyl, Murzyni, ale myślą, nionpa, ---------