avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
sasza
notatnik
poezja
opowiadania
felietony

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


17 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
sasza
wędrowiec


notatnik


powrót



archiwum

2007 listopad
nie pospacerujemy brzegiem lasu

"tu na rozstaju dróg lato
jeszcze się waha".

wjechaliśmy w korek na marszałkowskiej
pod obstrzałem czujnych oczu
wymieniliśmy swoje
na nie
- jasności szukam i miejsca
mówię oczami
nie rozumiesz

nie skleję tego co nie chce sie zrosnąć
bezdechem wyświadczam przysługę powietrzu
zmieniam go w obłok

o dwunastej trzydzieści
czasu warszawa- centralna
wyparowało nasze my

nie umiem być nigdzie
na stałe


sasza - 2007-11-08, 21:06:41.

skomentuj


komentarze

avatar2008-01-13, 22:58:16
Oxyvia

wędrowiec



avatar2008-11-18, 21:27:25
Marcin Majek

esteta



* * *


al..alc.. haimer? na wesoło

słońce jesienne wysusza mózg
metodycznie dokładnie powoli
dla niego to duży plus
bo skleroza podobno nie boli

skulony w swej pelerynce
rzeczywistość pomyli z baśnią
smażąc kropki biedronce
obdarzy dozgonną przyjaznią

chyba że jakaś frau odkryje
panaceum und antidotum
albo pogoni deutsche herr kijem
by nie zadręczał głupotą


sasza - 2007-11-06, 16:14:40.

skomentuj


komentarze

avatar2008-01-13, 22:57:11
Oxyvia

wędrowiec



* * *