 |
- magiczna... mechanik liryczny |
|
do mistrza-poety /… poezje tańczącej śmierci …/
będąc muzą
chciałabym usta twoje
cyjankami zrosić
patrzeć i słyszeć
bladych warg poezję
obnażonej prawdy
malarskością zachwycać
wykręconych gnatów
żółcią pejzaży rozlanych
zmysłami smakować
jęków nieudawanych
zachłyśniętych rymów
łapczywych oddechów
elegii rytmicznych
i ud tarcia taktów
skąpych w unisona
mięśni figur złożonych
tobą spełniona
wygięty bólem
zaprawdę śliczny!
prawdziwszy niż słowa
ten…
szpadlem ugłaskane
arcydzieło
data dodania: 2006-09-26
|
|
|