avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Marek Zaliński
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4003 4001 4000 

Zmień skórkę


21 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Marek Zaliński
mechanik liryczny




Dwie zimy

Moja noc zamieniła się w noc.

Jęki poprzedniej posypały się jak szkło.
Zapomniałam o nich.
Krew odpłynęła z róż,
kiedy jeden odłamek,
blask skupiony w soczewce
wpadł mi do oka.

Pierwsza odeszła,
zanim czarne pióra drugiej
zaszumiały pod moim oknem.
Odtąd dziesięciopalcy fantazmat
o twarzy chłopca
wychodzi mi na przeciw.
Miłość jest dręcząca jak glista.

Księżyc jest komunią dla cichych stworzeń.
Wygłodniałe sarny zbiegają na skraj lasu.
Źrebaki o ludzkich oczach
składają powieki jak skrzydełka,
a ich przybrane matki
szepczą im do ucha miłosne zaklęcia.

Nasze dwa kraje
odległe od siebie,
napięte stosunki pomiędzy nimi,
ich powierzchnie pokryte brzozami i mchem.

Zeszłoroczny niebieski śnieg
odchodzi z nich płatami
prosto do nieba,
pod którym świętujemy
nasze wspólne urodziny.


data dodania: 2011-02-15

informacje

Same niemądre rzeczy. Nie, tym razem nie ulegnę pokusie opowiadania na swój temat.

dołączył(a): 2007-02-10
grupa:
liryczni
imię:
Aleksandra
miejscowość:
Gdańsk
urodziny:
1986-03-23
26 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
82 komentarzy udzielonych
138 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u:

Adelajna, Ranny Julek, okhan, i, mruki