avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Dream Maker
notatnik
poezja
opowiadania
felietony

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Dream Maker
mechanik liryczny


notatnik


powrót



archiwum

2005 czerwiec lipiec
Silent in the skyes

Godzina 02:40 wracam skądś już sam nie pamiętam skąd…amnezja po alkoholowa robi swoje. Ledwo trafiam w dziurkę od klucza, cholera nie myślałem, że aż tak ze mną źle. „Nigdy więcej nie pije” – powtarzam te słowa za każdym razem, gdy wracam w takim stanie jak dziś. Naciskam na klamkę, ugina się, zapada – drzwi otwarte, kiedy ja je od kluczyłem? Moja wizja nawala, musze się przespać. Ostrożnym, lecz chwiejnym krokiem zbliżam się ku swej sypialni. O tak, jedyne, czego potrzebuje teraz to moje kochane, nieścielone od kilku dni łóżko.

Dream Maker - 2005-07-03, 23:02:11.

skomentuj


komentarze

brak komentarzy


* * *


Alone I Break...

Podnieście mnie proszę...krwawie...
Nikt nie pomoże..
Kałuża gorzkiej krwi mej świadomości na tych szklanych kafelkach pozostanie...
pozostanie ból...pozostanie samotność...
To odejdzie!
To nie możę trwać wiecznie!
Te uczucie - musi odejść...
Musi...gdyż inaczej uschnę niczym drzewo pozbawione korzeni...wody...słońca...
A możę chcę uschnąć?
...


Dream Maker - 2005-06-13, 17:16:56.

skomentuj


komentarze

avatar2005-06-29, 22:07:04
sal0me

uplifter



avatar2005-07-01, 19:59:18
Dream Maker

mechanik liryczny


psciach nie aktualne

* * *