avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
kanati
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2096)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
kanati
mechanik liryczny




o jeden oddech w zdrowaśkach/wietrznie było

pamiętam jak wiatr zbereźnik podszczypywał mnie za rąbek sukienki
by po jakimś czasie wytrzeć w nią krew z kolan a klękaliśmy stadnie
zdrapując korę z drzew oddychaliśmy w zaciszu wyciosanych łódek

licho rozwiewało gesty może kiedyś posklejamy śliną sprzeciw
odciśnięty na dłoniach potasujemy kości pomiędzy palcami
wtedy stukną jak korale babcinego różańca a ja zbiorę dziesięć oczek
biegając z gołą dupą tylko żeby nikt nie patrzył jak rozpraszamy siebie


data dodania: 2007-03-17

informacje


dołączył(a): 2005-12-01
grupa:
liryczni
imię:
Kasia
miejscowość:
Warszawa
urodziny:
0000-00-00
1 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
5 komentarzy udzielonych
2 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u: