avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
patrycja jarosz
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4003 4001 4000 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
patrycja jarosz
mechanik liryczny




opowiadanie dzieciątka z kraju chrześcijańskiego

jeśli się o czymś wspomina, to coś istnieje
/Hans Magnus Enzensberger


nigdy nie wiedziałem do kogo naprawdę należy to miasto. czułem, że mieszkamy tu tymczasowo, że nawet podłoga, ściany, obrazy nie są niewątpliwe, jeśli wiesz , co chcę powiedzieć. patrzyłem na twoje dłonie i drażniła mnie świadomość, że jesteś kobietą dojrzałą, że częściej dotykałaś ziemi niż nieba, że wiesz, co należy włożyć do ciemnozielonych spodni, że jesteś moją matką.

*

próbowałem przyswoić twoje znużenie, to, że nie widziałaś plam na mojej kurtce, że tak łatwo było mi ciebie oszukać. najpierw uporczywie podkreślałem blizny na dłoniach, później próbowałem się otruć. właściwie nigdy nie zauważyłaś, że od dnia pierwszej komunii wielokrotnie bawiłem się w schrödingera eksperymentując na sobie.

*

mówisz, żebym schował ten sarkazm i odzywał się do ciebie po ludzku, ale to akcja „domowa burza”; na tarczy nie ma miejsca dla dwojga.


data dodania: 2008-06-13

informacje


dołączył(a): 2006-11-17
grupa:
liryczni
imię:

miejscowość:

urodziny:
0000-00-00
15 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
36 komentarzy udzielonych
103 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

granat obyczajowy, zaprawdę urocze

jestem w ulubionych u:

iwona, bezet, zimny groszek, no name, lilus, Litera Me Nomine, kiai, granat obyczajowy, lumiere, amk, sasza, Krzysztof Jerzy Syrek, stworzę wam sztukę nową, modliszqa, MUFKA, ndg, Skwarki, rita, motyl, ,, shaila, sheenaz, Sommeil, Syrinks, Murzyni, ale myślą