avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Onia
poezja
felietony

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2096)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Onia
mechanik liryczny




Antykoncepcja

Zenuś z Kundzią uradzili
że już przyszła pora
zabezpieczać się w łóżeczku
pójść z tym do doktora

tak więc Kundzia nie czekając
aż Zenuś znów wsadzi
biegiem leci do lekarza
niech jej coś doradzi

doktor zbadał ją dokładnie
wszystko należycie..
a na końcu Kundę spytał
jak u nich współżycie?

no ja kładę się na pryczy
(Kundzia opowiada)
a mój Zenuś sobie bzyczy
z tyłu z przodu wkłada

lekarz słuchał w zamyśleniu
aż wpadł w stan zadumy
dobrze będzie na początek
jak zaczną od gumy...

jednak nic z tego nie wyszło
(można dostać bzika)
Zenuś czuł się nie wygodnie
w gumce od... słoika

znowu lekarz, znowu rada
(co za safanduły)
nie ma wyjścia-myśli doktor
muszą brać piguły...

Kundzia zgodnie z zaleceniem
tabletkę zażyła...
ale zamiast połknąć krążek
w pochwę go wsadziła

rany Julek co za ludzie
się nie mieści w pale
jedno wyjście pozostało
założyć spirale...

Zenuś w wyrku czekał
(bo Kunda się myła)
bawił się sprężynką
aż w końcu...puściła

lekarz więc zalecił
pianki dopochwowe
ale Zenuś durny
umył se tym głowe

nie ma wyjścia-kalendarzyk
niech liczą dni płodne
Kundzia myśli-durny
przecież to nie modne

tak więc Zenuś z Kundą
nic nie stosowali
za to każdej nocy
ostro się bzykali...

z tego ich kochania
oprócz przyjemności
za dziewięć miesięcy
będą mięli gości...

ach bo wyszło nagle
(toż to koszmar jaki)
że Kunda niebawem
urodzi bliźniaki...

Zenuś z Kundzią uradzili
że znów przyszła pora
zabezpieczać się w łóżeczku
pójść z tym do doktora J







data dodania: 2003-11-05

informacje

Nie jestem poetką, nawet poetką amatorką. Nie sądze bym zasługiwała na to miano. Ja po prostu zbieram myśli i układam je w jakąś całość... ale czy aby na pewno jest to poezja ? Ano zobaczymy. Pozdrawiam!

dołączył(a): 2003-11-02
grupa:
liryczni
imię:
Iwona
miejscowość:
Zielona Góra
urodziny:
1966-02-23
48 wierszy
0 opowiadań
1 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
0 komentarzy udzielonych
149 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u:

jacek sojan, amk, i, Zofia255