avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
w&j
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


26 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
w&j
naprawdę


2017-03-14, 04:34:19


do Ciebie, twoje.








jeszcze pamiętam, więc chciałbym móc znów powiedzieć

Tobie

tak jak wtedy kiedy otwiera się drzwi na oścież, żeby wpuścić do domu zapach wiosny - a jest to jak wspomnienie, którego chyba nigdy nie miałem

albo mocnym, czystym szarpięciem odsuwa się zasłonę, żeby zorza poranna wypełniła pokój światłem łagodnym i cichym /zupełnie jak Twoja miłość/, kładąc się litościwie delikatną pastelą na udręce nocy

albo kiedy daję się uśmierzać szumowi oceanów, których wody kołyszą się pod sklepieniem czaszki, zanim zasnę, (myśląc, ile dzisiaj wypaliłem papierosów)

by odwiedzać wszystkie nieznane i cudowne kraje, gdzie pod Twoją ręką kołyszą się trawy jak fale mórz, jak włosy tej jedynej, przeczesywane przez Twoje palce, gdzie w utraconym raju dzieciństwa orzechy śmieją się z wyciągniętej dłoni dziadka

gdzie nie starcza ani nieba ani ziemi ani mojego serca żeby pomieścić Ciebie, i jestem szczęśliwy i pełny, chociaż wszystko przemija w moich oczach jak puszczony w przyspieszeniu film, a feeria barw i dźwięków przelewa się poza granice wzroku i słuchu, jakby nie starczało oka, ucha, mnie samego, by naprawdę żyć

ale jestem tutaj, z tym uczuciem, które się ma kiedy odjechał ostatni autobus, a przed tobą jeszcze daleka droga do domu, i świat jest ciemny, zimny i zły, a ty jesteś sam i nie masz ani grosza

w tej wnęce samotności szerokiej na łokieć - i mówię: już nie kocham Ciebie, i nie chcę już kochać. została twardość kości i ziemi pod stopami. został obcy i zimny powiew, jakby ktoś nalał ci wody do ucha,

Boże.

za dużo już było tego wszystkiego, Panie.
Udręki dni, nocy, samotnych zmagań w których nie byłem samotny, za dużo jadu którym pojono mnie dzień za dniem, chociaż nigdy nie byłem Sokratesem
(szczęście od dawna nosi dla mnie znamię abstrakcji, może nawet dziwactwa. cierpienie, to ono, wydaje się autentyczne).

ciemność wbiła we mnie swoje zęby, jak wilk, chyłkiem, z zaskoczenia, chociaż obiecywałeś - i wiem, byłem nieposłuszny, ale do dziś noszę ich ślad, jak szyderstwo wbrew obietnicy, jak piętno hańby. oglądam go co rano. uczę się własnej historii odczytując na nowo litery blizn. znajduję w lustrze obcą twarz, obce, nierozumiejące oczy. cudze dłonie zastępują mi moje własne. autobusy i pociągi pokonują w kółko te same trasy - wydaje się że ono, życie, jest gdzieś daleko. jestem mu jakby obcy, poza jego nawiasem. cicho śpiewają drobiny krwi, pyłki kurzu w złocistej smudze światła. jakbym ich nie słyszał - cisza pomiędzy warstwami słów jest jałowa, przypomina uporczywy alarm. zdarzenia odbijają się od siebie jak kule bilardowe. pan przypadek znowu u władzy - a my, dzieci przypadku, przemierzamy swoje chaotyczne trajektorie - niemal zgadzam się z tą myślą.

a jednak przychodzisz. szukasz mnie, pukasz do moich okien. zaglądasz przez dziurkę od klucza spoza drzwi które próbuję zamknąć wbrew sobie. przchodzisz, chociaż jestem twardy jak zmarznięta ziemia w Twoich dłoniach. strach odszedł, myślę, zastąpiła go pustka.

mimo to Jesteś, jakby na przekór.
nadchodzą dni, wbrew

ciemnościom nocy, wbrew krzykowi który dławi
i zaciska się we mnie w pięść

pełną bólu, ciemną i ciężką od krwi.





utwory


informacje


dołączył(a): 2006-10-14
grupa:
liryczni
imię:

miejscowość:

urodziny:
0000-00-00
7 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
652 komentarzy udzielonych
14 komentarzy otrzymanych
267 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

Svarg, ana, Veles, Maciej Chrząstka, Eulalia Coprolalia, tysiąc owiec, małGocha, Gari / Martyna Szczęsna, hodos ano kato mie, Ranny Julek, Jacek Starzyński, Frances F., Johann Jorg, AS..., Robin Son, acrux, lumiere, Mahrah, manihuana, maripaz, landrynkową piękną śmierć, mihaly, Krzysztof Jerzy Syrek, tacza, Mała Mo, nick, narkomanka, Nieprzyjaciel, okhan, paralelizm-shop, Peregrinus, sinnerman, randall, ,, Raoul Duke , S. Sykulski, Damon Nomad, Murzyni, ale myślą, nionpa, hasiok, bo nic się stało, chłopiec z niską samooceną, zlewkrwi

jestem w ulubionych u:

Svarg, Baśniowy Smok, Veles, zimny groszek, tysiąc owiec, małGocha, Hedera, Jacek Starzyński, Frances F., amk, Bryłcia , BaronG, landrynkową piękną śmierć, Czubek, Krzysztof Jerzy Syrek, tacza, Mruffka, MUFKA, patryszia, i, Raoul Duke , tentatio, Murzyni, ale myślą, nionpa, Juliusz Fudżi Bubuś Treci