avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Piotr Świerczek
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4003 4001 4000 

Zmień skórkę


24 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Piotr Świerczek
mechanik liryczny




Sanktuarium Chaosu

Niewinny człowiek, skazany na wieczysty grzech
Modli się do samego Diabła o wybaczenie

Spójrz w lewo, spójrz w prawo
Otaczają Cię monumentalne posągi
Tych, co mało grzesznikami nazwać
Tych, co za krew twą walczyli
Tych, co kochają Anielską nienawiść
Tych, co nazywają siebie Lordami tego świata
Siedem Gargulców, siedem grzechów
Każdy wlepia w ciebie wzrok

Nędzny Grzeszniku, pokaż swą dłoń nieczystą
Nie bój się, nie odgryzę ci jej, jak niejeden Archanioł
Widzę w niej cierpienie, strach i ukojenie w zabójstwie
Niepotrzebnie stoczyłeś walkę między złem, a dobrem
Ile cierpienia cię to kosztowało?
Za pewne zbyt wiele
Pomyśl, co mogłoby ci dać wtedy zło
Nicość bólu, nicość strachu
Umierałbyś dla gniewu, za nas
Tak jak i my oddajemy za ciebie życie

Teraz to ty wlepiasz wzrok na onyksowe kamienie
Na których oczy błyszczą swą wściekłą czerwienią
Modlisz się, mimo słów demona
Chór anielski błagalnie zaczyna swą pieśń

Wyjdź z tegoż cmentarza rodu haniebnego
Co zwą ją potępionym ludem, gdzie szczęścia brak
Czysta to zabawa szatana, on łże, narusza nasze prawdy
Anioły nigdy nie znienawidziłyby demona
Zabijają nie z krwi, nie z żądzy
A z serca czystego, aby zniszczyć to zło co radość zabija
By każdy człowiek do niebios bram zapukał
I na wieki służył Bogu wypełniając swe przykazanie
Miłować wszechmocnego, który to was, ludzi stworzył
Błagamy, wyjdź z tej świątyni zła!

Jeden człowiek, zagubiony w sercu piekła
Szuka nadziei w swych dawnych wyczynach
Zabiłeś człowieka, brata twego, co z tej samej Ziemi pochodził
Biada tobie, jeśli zawędrujesz po dalszej zła drodze
Dobro na zawsze odbierze piękną nadzieję
Już nigdy nie wrócisz do domu
Na zawsze bowiem sługą piekła zostaniesz
I twój nędzny kres nastąpi szybko
Przecięty ostrzem Archanioła, błagając o przebaczenie
Skonasz wraz z bohaterami zła

Zagubiony nadal wznosisz do Diabła modły
Kurczowo trzymając się za brudne z krwi ręce
Nawrócenie, zmartwychwstanie, tylko jedno ci w głowie
Zagubiony nie potrafisz odpowiedzieć na nurtujące pytania
Zostajesz nadal w sanktuarium, by móc to przemyśleć wszystko

Niewinny człowiek, skazany na wieczysty grzech
Modli się do samego Diabła o wybaczenie


data dodania: 2007-05-30

informacje

Cóż... o mnie mógłbym godzinami pisać :D To ja może o swoich twórczościach: Napisałem amatorską książkę Fantasy. Obecnie zajmuję się pisaniem wierszy... Moim ulubionym klimatem jest Mrok... Mam 17 lat... Hmm... na razie tyle o mnie :)

dołączył(a): 2007-05-29
grupa:
liryczni
imię:
Piotr
miejscowość:
Rabka-Zdrój
urodziny:
1990-02-21
2 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
7 komentarzy udzielonych
30 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u:

i