avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Bolbeck
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


26 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Bolbeck
mechanik liryczny




Rozmowa nieliryczna

- Powiedz mi, jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Nie już nie powiem. Już nie ma świec,
których blask igrał na twojej twarzy.
Jeśli jest słońce, to tylko parzy.
Nic nie ma. Kapelusza nie ma, beretu…
Ktoś koncertuje, lecz nie ma koncertu.
Siedzisz naprzeciw, patrzysz.
Jajko roztłukujesz brzydko.
Złymi ze złości oczami chcesz wyrazić wszystko.
Coś mówisz, a ja nie słyszę tych słów.
Odbijają się od ścian głuchym echem.
Ale ty mów… pretensje masz znów?
Ja jestem jednym wielkim grzechem?
Cóż…

Nie, słowa odbijają się od serca.
Dźwięk twego głosu w uszy się wwierca…

Łyżka spadła. Schylasz się, zimne podnosisz oczy.
Tymi oczami chcesz mnie zauroczyć?

Zima srebrzy ramy okien.
Odchodzisz szybkim krokiem.
Nie ma ognia, zima.
Serce zimne, nic już nie ma.
Krzyczysz coś już prawie w biegu.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.


Nigdzie, 2005


data dodania: 2005-12-15

informacje


dołączył(a): 2005-12-12
grupa:
liryczni
imię:
Grzegorz
miejscowość:
za siedmioma...
urodziny:
1958-12-13
10 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
26 komentarzy udzielonych
80 komentarzy otrzymanych
1 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

bluszcz, Sosna

jestem w ulubionych u:

bluszcz