avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
bezgranicznie
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2096)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
bezgranicznie
wędrowiec




baraże marzeń

W paranoi codzienności patrzę na Ciebie
jak przez szybę, z zakładu dla obłąkanych

Czy jestem obłąkna?
Nikt mni nie diagnozował

Codzienne powroty zamkniętych drzwi
Głosy zza nich otwierają stare rany

Jak te łzy na obcej twarzy
Znajomej

Zapadam w głęboki sen
Rzeczywistość umyka sprzed oczu

W białym kaftanie budzę się co rano
Otwarte oczy są obietnicą powrotu

W sny dawno już nie wierzę
bojąc się ich utraty

Przecież one nigdy się nie kończą.


data dodania: 2011-06-25

informacje

A ja obłąkana jestem nie spełna rozumu wariatka tańcząca na krawędzi błahostki

dołączył(a): 2007-06-14
grupa:
liryczni
imię:

miejscowość:
Olkusz
urodziny:
1988-02-06
10 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
1 komentarzy udzielonych
17 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

lumiere

jestem w ulubionych u: