 |
Agatuska G. mechanik liryczny |
|
***
Napięte struny wzruszają powietrze,
By nieść nowinę przed ludzi.
Kolejny dzień zaczynasz z wadą w ustach, jak ryba
Głos tylko dla ogółu, nie dla ludzi.
I przygniecione kamieniem stado larw buduje kryjówkę
schowaną przed światem.
Gdy przyjdzie wybuch przetrwają tylko one.
I szczątki ziemi, co będzie im poddaną.
Plugawy świat szyderczego śmiechu nie oszczędza żyjącym.
Perlistość jego w kroplach nadmiernych wód, a oddech
w piasku.
Drwiąc nie przebacza.
Zwierzęta obracają się przeciw swym gatunkom,
w autodestrukcji szukając drogi ku ewolucji.
Trzy słowa
trwają tylko na palnym papierze.
Bo człowiek nie potrafi już czytać.
data dodania: 2007-08-09
|
|
|