avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
parafraza
poezja
felietony

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2096)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
parafraza
mechanik liryczny




wieczór


Metze patrzył w kubek z parującą wodą
później był kurz - wisiał w powietrzu

gdy Metze spał przyszedł inny dzień
zawodził stary kundel
były trzaski
to chmura o chmurę
i z boku na bok jego śpiące ciało
jego cień
chyba wczorajszy

otwierał oczy
meble jakby trochę zmęczone

dłonie przecierały twarz
a chora matka mówiła
że już czas rozpalić w piecu

wszystko znikało
w sieni


data dodania: 2006-06-19

informacje


dołączył(a): 2006-04-04
grupa:
liryczni
imię:

miejscowość:

urodziny:
0000-00-00
7 wierszy
0 opowiadań
1 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
1 komentarzy udzielonych
27 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u:

Jacek Krajl