avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Svarg
poezja
opowiadania
tłumaczenia

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Svarg
płynę


poezja

marzec 2016
dziewięć razem
Komedia absurdów

styczeń 2010
wiatr to grzebień a ty
zrozumieć można wszystko poza muzyką
palindrom
z datą dzisiejszą

wrzesień 2009
gdyby sięgnąć ręką tak bardzo głęboko

luty 2009
pięciominutówka

grudzień 2008
kac retrospektywny
ze skrzydłem w pojedynkę

listopad 2008
wiem jak boli kiedy śpisz

czerwiec 2008
niedziela. dwunasta pięćdziesiąt trzy

kwiecień 2008
poniedziałkowe powroty do domu

luty 2008
wiersz przegadany

grudzień 2007
dzień pierwszy. dopiero

październik 2007
kapitulacja przed majestatem bezprawia

sierpień 2007
nawet dokonując przewrotu zmieniamy tylko siebie
ponad płytkich bogów. pogarda dla życia
można zabijać tylko o świcie

lipiec 2007
są poranki kiedy cieszę się że żyję
bo niby czym tak się różnimy? wszystko jest kwestią czasu
coraz trudniej oddychać. czas na powrót
teraz kaplice nabrzmiewają półmrokiem
widzę w tobie ból. prośby o spokojny sen
jej oczy są czarną dziurą
wtedy rozglądam się i widzę że już nie ma na co patrzeć
dziewiąte: to koniec dekalogu

czerwiec 2007
ósme: mów fałsz który działa jak pomór
siódme: pierdolcie się
szóste: nie wspominaj
piąte: nie rodź

maj 2007
czwarte: czcij upadek i zezwierzęcenie swoje
trzecie: pamiętaj aby profanować
drugie: wzywaj imiona demonów swoich na daremno
pierwsze: nie będziesz miał orgazmu większego niż śmierć
tylko dwa miesiące. jedna szósta życia
nie jestem lekarzem. wręcz przeciwnie, chciałbym uczyć umierania
w układzie współrzędnych EJ mamy wolne tylko marginesy
i powiedz tylko słowo
brzydzę sobie ludzi
nasze cztery miesiące
deszczem pod wiatr
do dna
i odpuść mi wszystkie powroty
szumisz tym samym piaskiem

kwiecień 2007
z listopadem w tle
[i]rozpaczliwym pieskiem[/i]
a kiedy będziemy spadać zrozumiesz
więcej grzechów nie pamiętam
świat zamyka się razem z twoimi powiekami
śmierć dla dwojga poproszę

marzec 2007
legion zdrady i świętokradztwa
legion nieczystości
23:33
diagnoza: poważna fobia społeczna
to jest wiersz o umieraniu
nie teraz. nigdy
bo tutaj jest światło
kiedy indziej
[i]acha i odwołuję przeprosiny[/i]
ten trójkąt jest specjalnie dla ciebie
zjadam się. homo sapiens

luty 2007
degustacja (list do m.)
[i]kocham cie[/i]
[i]za dużo głupich pomysłów naraz[/i]
wiem wiem to drugie raczej odpada
tam juba jest bogiem

styczeń 2007
skrzydła z zasady odpadają po pierwszym razie
bezsennie
pochowaj mnie tam gdzie zawsze
prostymi słowami
[i]rozczarowujesz mnie coraz bardziej[/i]
dwa miesiące marca
nie oddam walkowerem

grudzień 2006
oby nie padało
nie dorosłem
i nie narodzi się już żaden bóg
trzeciego dnia zszedł z krzyża i do tej pory nie wrócił
wszeptany w ziemię
nie przesadza się umierających drzew

listopad 2006
obudzi nas epilog
to była gówniana wycieczka
drzazga w oku ślepca
dla tych kilku godzin
losy zwątpienia

informacje

coś

dołączył(a): 2006-10-08
grupa:
liryczni
imię:
jakub
miejscowość:
dublin
urodziny:
1984-08-28
85 wierszy
4 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
2 tłumaczeń
0 utworów w PW
544 komentarzy udzielonych
672 komentarzy otrzymanych
275 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

w&j, małGocha, acrux, lumiere, mihaly, Damon Nomad

jestem w ulubionych u:

bluszcz, no name, w&j, małGocha, golden dragon, jacek sojan, kiai, Oko Saurona, BaronG, Mruffka, MUFKA, Nieprzyjaciel, i, o, motyl, ?>, Damon Nomad