avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


17 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
MUFKA
adiutant przy zlewie
tłumaczenia
dodano:
6 października 2012, 22:57:43


Kobieta bezdzietna

Łono
Grzechocze strąkiem, księżyc
Wystrzela z drzewa w niebyt.

Mój pejzaż - dłoń bez dermatoglifów
Drogi się suplą,
Krepują mnie.

Sięgasz po różę -
Jest ciało,
Kość słoniowa

Przeszywająca jak kwilenie dziecka,
Wzorem pająka przędę lustra
Przyjazne mojej wyobraźni

W odbiciach tylko krew -
Skosztuj burgunda!
Ten las

Mój pogrzeb,
Wzgórze,
Gdzie błyszczą trupie usta.



tłumaczenie z:

Sylvia Plath - Childless Woman


The womb
Rattles its pod, the moon
Discharges itself from the tree with nowhere to go.

My landscape is a hand with no lines,
The roads bunched to a knot,
The knot myself,

Myself the rose you acheive---
This body,
This ivory

Ungodly as a child's . shriek
Spiderlike, I spin mirrors,
Loyal to my image,

Uttering nothing but blood---
Taste it, dark red!
And my forest

My funeral,
And this hill and this
Gleaming with the mouths of corpses.


komentarze
O utworze:

wyświetleń:1750
komentarzy:0

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

MUFKA
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje: