avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
JohnWoo
mechanik liryczny
teksty
felieton, esej
dodano:
6 lutego 2005, 18:35:36


Zwierzęta na fecie na księżycu i Adam Małysz

Z kamerą wśród zwierząt

Miś borys, aby nie zbudzić śpiącego kapelusza, postanowił sobie pobiegać po okolicy. Zanim jednak to nastąpiło, coś dupnęło, coś grzmotnęło, coś jęknęło i wylądowało ufo. Ufo, na pokładzie którego przebywał słynny seregowy rolnik. Seregowy rolnik płynnym ruchem ujął misia jogi pod boki i zatańczył z nim. Następnie zaprowadził go w krzaki i uwiódł go, tak tylko jak najlepiej potrafił i biedny miś, pomimo że sam nie był pedałem, dał mu dupy tak pięknie jak tylko misie dawać potrafią.

Spacer po księżycu

John wylądował na skiężycu i pomyślał sobie tak. - Dlaczego tu kurde nie ma drzew? Co się stało z trawą która jeszcze niedawno (ostatnio) kwitła tu tak słodko i zielono. Dlaczego nikt mi nie powiedział, że mam mam nie brać pluszowych kapci do pląsania po tej trawce. Słodka trawka, dobra trawka. Dlaczego nie jestem krówką. Tak bardzo bym chciał być krówką. I sobie biegać tutaj i podskakiwać bez grawitacji prawie. Tak bardzo bym chciał, żeby ktoś to zasadził zieloną trawkę, a żebym ja był krówką. Och... te księżycowie marzenia.

Mała Dorotka na Fecie

Mała Dorotka wyszła ze szkoły. Rozbolała ją głowa i poprosiła Panią od muzyki, żeby zwolniła ją z lekcji. Właśnie akurat miała muzykę. Nudna ta była lekcja i w ogóle, bo pani kazała im grać na fleciku, a Dorotka nie lubiała grać na fleciku. Przynajmniej nie na taki na jakim kazała jej grać pani psorki.

Adam Małysz nie żyje

I tak stało się. Adam Małysz umarł. Cały naród pogrążył się w ciężkiej rozpaczy spowodowanej śmiercją samego mistrza. Podczas piątej serii, czwartej edycji skoków narciarskich o wróblach, małysz wyjebał i strzelił czołem w poprzeczkę.

(jeżeli chcesz rozwinąć ten wątek, lub poznać sposób wspólnego pisania opowaiadań z innymi to wejdź na tą http://www.adrenaline.vshosts.net/wiki2/ MojaWikiStronaTestowa)




komentarze
avatar aventia
aventia_anistenbit.pl
2005-02-06, 18:43:44:
/idiotka na KaCu/
hehe... dobre....
--
res sacra miser

avatar Kamil Małek (Anonim)
2005-02-07, 16:53:11:
Figiel Castrator
Dobre? Chyba oszalałaś Anusiu... Ale. To Twoje zdanie. Wybacz :(

O utworze:

wyświetleń:5134
komentarzy:2


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

JohnWoo
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.