avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Jacek Krajl
poeta_jest_robotem
teksty
felieton, esej
dodano:
6 grudnia 2010, 23:21:09


Brukselki od Unii

Nie tak dawno, bo 1 grudnia, obchodziliśmy rocznicę podpisania bandyckiego Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Innymi słowy Unia Brukselkowa dopięła swego wprowadzając Eurokonstytucję pod inną nazwą i odbierając suwerenność krajom członkowskim. Komisja działająca na zasadzie faszystowskich idei zjednoczyła tym samym swoje tereny, poszerzyła wpływy i podyktowała swoim landom kilka nakazów i zakazów. Przyjmowanie kolejnych poleceń przez unijne landy przypomina teraz przyjmowanie obiadowej papki Bobovita przez dzieci. Można się przeciwstawić, ale i tak łyżka z papą trafi do naszych ust, w postaci samolociku. Wszelkie próby sprzeciwu i wyrażenia swojego zdania nazywane są społeczną histerią i strachem przed nowym. Historia podpowiada, że podobnie zadowoleni byli obywatele III Rzeszy, morale było bardzo wysokie. W Unii morale jest wysokie tylko tam, gdzie nie ma świadomości realnego stanu rzeczy. W Grecji - jak widać po ostatnich wydarzeniach - morale okupowanego kraju spadło.

"Do 2012 roku wszystkie kraje członkowskie UE powinny wprowadzić zakaz palenia w miejscach publicznych" - tak brzmiał jeden z rozkazów wydany w roku 2009. Medialne tłumaczenie, że chodzi o zdrowie przypomina działalność AA. Szukanie przyczyn w skutkach. Bandycki zakaz dotknie głównie małe knajpki.

Powiedzmy, że od lat istnieje sobie na uboczu knajpka Pod Dymkiem. Pod tym, a nie innym. Właściciel ledwo ciągnie, pracuje sam, bo nie stać go na pomoc. Knajpkę odwiedzają palacze, znają właściciela od dawna. Przychodzą rytualnie zapalić, poczytać prasę. Po wprowadzeniu bandyckiego zakazu wszyscy zaczynają omijać knajpkę szerokim łukiem. Kiwną głową widząc właściciela, ale szybko oddalą się w kierunku knajpy, którą było stać na salę dla palaczy. Właściciela Pod Dymkiem nie stać na remont, dotacji nie dostanie, bo nie przedrze się przez stos formalności, traci nadzieje i zamyka Pod Dymkiem.

Odwiedziłem ostatnio warszawskie centrum. Piątkowy wieczór, temperatury minusowe nie odstraszają imprezowiczów. Od razu rzuciły mi się w oczy grupy osób, które trzęsły się przed knajpami, taranowały wejście i siały ogólny chaos. W środku, podobnie: drzwi otwierały się i zamykały. Jedna osoba wchodzi, druga wychodzi. Ktoś zapomniał ognia, ktoś wszedł z papierosem do środka, zapomniał o wytycznych Unii Brukselkowej. Wreszcie taka sytuacja: pijany facet pali w środku, dochodzi do przepychanki z właścicielem, który boi się mandatu. Mandatów do końca roku miało nie być, ale wiadomo jak działają polskie służby.

Sposób na palaczy tkwił w dobrym pomyśle i odpowiedniej, wieloetapowej kampanii. Najważniejszym celem winna być zbiorowa świadomość i osiągnięcie stanu nirwany w kategorii odpowiedzialności za siebie i innych. Palenie w miejscu publicznym pozostaje w myśl tej zasady kwestią kultury, na wzór bekania przy obiedzie. Owszem, w środowisku bekających - bekajmy, podobnie w środowisku palących - palmy. A co zrobić w knajpach? Tańsze piwo dla osób niepalących, a siedzących przy jednym stoliku. Wówczas, gdy knajpę odwiedzają cztery osoby, z których jedna pali - siłą rzeczy wstrzyma się z dymkiem, żeby wszyscy zaoszczędzili na piwie.

Brukselka od Unii przypomina nakaz zapinania pasów bezpieczeństwa pod groźbą kar finansowych. To tak, jakby ktoś kazał mi się wyprostować, bo grozi to garbem na stałe, w konsekwencji będę zagrożeniem dla otoczenia. W jaki sposób będę zagrożeniem? Dla Twojego dobra i z myślą o Tobie - wyjaśni Ci to Unia Brukselkowa, karmiąc kolejnymi brukselkami.


komentarze
avatar worek kości
2010-12-10, 23:25:42:
Who's the fella owns this shithole?
Wyprostuj się, bo służysz złym przykładem dla dzieci.
--
bembergiem w berg

avatar Marta Mozol - Jursza
adelajnatlen.pl
2011-01-20, 07:52:48:
profetyk
powiedz mi gdzie znalazłeś dziecko które przyjmuje obiadowe papki bez marudzenia i bezmyślnie.
--
I to jest cała prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma! Amen

O utworze:

wyświetleń:5137
komentarzy:2


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Jacek Krajl
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.