avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


17 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
WALPURG
mechanik liryczny
teksty
felieton, esej
dodano:
10 maja 2010, 13:23:47


KOMITET KANDYDATA BRONISŁAWA "WSI" K.

WAJDALIZM - Tak nazwał Antoni Słonimski, duchowy i nie tylko mistrz,arcyprorokomistrza i nadredaktora niejakiego Adam.M,wszystko to co Wajda sobą i swoimi filmami zawsze reprezentował. Jak mi się zdaje skrzydła Wajdalizmu zagarnęły "pod siebie" m.in : "Bolesława" Lecha Wałęsę /wybitnego myśliciela,filozofa,pogromcę krzyżówek i reportażystę,autora bestsellerowych gawęd o samym sobie i przyszłości świata,wszechświata a nawet i jego okolicy,znanego ze skoku na "teczki" najwybitniejszego naśladowcę pana Kwinty/; Tajnego maturzystę,pseudo "profesor' ...Władysława Bartoszewskiego/ gotowego wyzwać wszystko i wszystkich od najgorszych /sk......nów/ w imię obrony kultury dyskusji i pojednania/; Eksternistyczno-wieczorowo-korespondencyjnego aktora,na razie bez dyplomu, Daniela Olbrychskiego / pana który nigdy nie uczył się wymawiania "Ł" za to uczył się fechtunku. Fechtunek się przydał,chociażby do pokonania wszystkich trudności które stawia demencja a które niechybnie trzeba pokonać chcąc trafić szablą w swój przeszły a obmierzły już dzisiaj wizerunek np.gestapowca/ Do komitetu mogą też się zapisywać autorytety niezdecydowane. Teczki zostały przez Bronka - na razie - zaplombowane i utajnione a razem z nimi i niezdecydowanie,niezdecydowanych autorytetów. Ja zdecydowanie czekam.Czekam na ich klęskę i ostrzegam ich przed popisami retoryki rynsztoka bo jak to napisał poeta: "spisane będą czyny i rozmowy"


komentarze
avatar Murzyni, ale myślą
nie.
2010-05-10, 13:53:09:
głodny...
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
ja się zaczynam poważnie zastanawiać, czy wolę wyżej wspomnianą "retorykę rynsztoka" (przemilczmy, że mam pewne trudności z przypomnieniem sobie jej objawów, ale to przecież moja wina), czy zaprezentowaną (również powyżej) retorykę radosnego finalizmu, jakiegoś dążeniu ku ostatecznemu rozwiązaniu.. czegoś. to ostatnie jest w dosyć niebezpieczny sposób uwikłane etycznie.

ale i tak odpowiesz mi, nie wiem, tym razem np. po baskijsku. bo i europejsko, i emancypacyjnie.

avatar WALPURG
walpurg2tlen.pl
2010-05-10, 14:03:27:
mechanik liryczny
Przecież wystarczy przeczytać ostatnie popisy panów Kutza,Bartoszewskiego,Niesiołowskiego,Olbrychskiego.
Czy to nie jest retoryka o której wspomniałem ?
--
Quidquid latine dictum sit,altum videtur ?

avatar Murzyni, ale myślą
nie.
2010-05-10, 16:02:40:
głodny...
co do Kutza zgoda, zaprezentował przepiękny pokaz radykalnego wieśniactwa. co do Bartoszewskiego i Olbrychskiego zgody brak. Niesiołowskiego słuchać zwyczajnie nie lubię, więc w tej sprawie nie zabieram definitywnego głosu.

avatar WALPURG
walpurg2tlen.pl
2010-05-10, 16:06:22:
mechanik liryczny
Przecież to zaledwie początek.
--
Quidquid latine dictum sit,altum videtur ?

O utworze:

wyświetleń:5142
komentarzy:4


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

WALPURG
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.