avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
worek kości
Who's the fella owns this shithole?
teksty
felieton, esej
dodano:
26 marca 2009, 01:55:12


Zrozumieć JL

Każdą społeczność internetową, w tym JL, można poddać dekonstrukcji na płaszczyźnie szeroko pojętego paradygmatu ponowoczesnej nauki. Pierwotny bulion informacji, który spływa do zbiornika nadawanych mu znaczeń, narażony jest na szczególne niebezpieczeństwo. Niekontrolowana narracja w postaci innych użytkowników, którzy, kierowani swoiście pojętym ewolucyjnym altruizmem, bez skrupułów oddają mocz do wspólnego basenu, stawia nas przed zupełnie nowym behawiorem poczłowieczej uryny. To wyzwanie dla całkowicie nowej subdyscypliny socjobiologicznej, która musi się uporać z powodzią pozbawionych desygnatów wyemancypowanych bytów. Fenomen przestaje być domeną zjawiska jako takiego, lecz staje się objawem samym w sobie nieujawnionym. Zaledwie skromny do tej pory strumień świadomości piętrzy się w potok zalewającej moderny, nie dostrzegając transcendencji ukrytej pod warstwą kulturowo uwarunkowanych praw informatki. Zasadnym jest więc postawić w tym miejscu pytanie, czy można uniknąć względności każdej relatywizacji, pomijając tak zwane heglowskie ukąszenie i przewartościowując to, co wcześniej było zaledwie noumenem nihilizmu? Czy musimy się zgodzić na bezwarunkowe istnienie innych umysłów z pominięciem skrajnego solipsyzmu?

Wszystko wskazuje na to, że imponderabilia, które dotychczas nieuchwytne, dzięki na nowo zdefiniowanym interpretacjom twierdzenia Godla oraz fizyki kwantowej, pozwalają wysnuwać daleko idące założenia, co do topologii znaczeń postindustrialnej i prekognitywnej kondycji typowego użytkownika subiektywnych obszarów przestrzeni wirtualnej, oraz stawiają nas przed faktem dokonanym. W kontekście zasady nieoznaczoności Heisenberga i najnowszym odkryciom Lacanowskiej psychoanalizy, paradygmat popperowskiej zasady falsyfikacji nie wytrzymuje krytyki i ulega weryfikacji. Wniosek wydaje się nieunikniony. Zamiast zakończenia i wbrew początkowym ustaleniom, jest niemal pewne, że przyszłe rozwiązania jak i przedefiniowania oraz introwertycznie ujęcia ekstrawersji nie wystarczą by w pełni zrozumieć kosmos aspektów niewyczerpanej subwersji. Do tego czasu jesteśmy skazani na głód niezaspokojenia.


komentarze
avatar Łukasz Jaroń
2009-03-26, 02:16:58:
jesteśmy złudzeni
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Wydaje mi się, że niezbędny w badaniach będzie - oczywisty skądinąd - kontekst Foucaultowskiej opozycji/tożsamości wiedzy i władzy. Pytanie tylko, co na to de Man?

avatar Kyo
kyojest-lirycznie.art.pl
2009-03-26, 11:07:10:
Faszystowska Świńska Świnia[tm]
Gdzieś się zgubił przyczłap do bulgotnicy.
--
Call me Bubbles, darling. Everybody does.

avatar rybak
jejku
2009-03-26, 12:32:21:
mechanik liryczny
no.. gdybyś wplótł w gdzieś w tekst jeszcze słowo 'dyskurs' i napomknął coś o postsemiotycznej wartości tekstu jako rzeczywistości konkretnej, byłby cudny tekst jak spod The Postmodernism Generatora. a tak, to... zawsze wiedziałem, że Derrida pierdoli, a worek ma rację.

avatar wesoły grabarz
..
2009-03-31, 12:15:20:
trzeba było rozstrzelać poetę
znamion prowokacji i kpiny nie trudno się doszukać
ale że ci się chciało..
trzeba było iść na spacer

dawnośmy się nie czytali :)


hołk
--
a potem plątanina w kulisach tego raju

avatar wesoły grabarz
..
2009-03-31, 12:17:38:
trzeba było rozstrzelać poetę
tak na marginesie "płaszczyzna szeroko pojętego paradygmatu ponowoczesnej nauki" jest tak totalną bzdurą (a jeśli prowokacją to bezwartościową), że przyznaje, nie czytałem dalej :P
--
a potem plątanina w kulisach tego raju

avatar mihaly
2009-04-09, 21:43:47:
   
przecież to można powiedzieć w pięciu zdaniach - po co tyle słownikowych słów, nazwisk itp?
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar worek kości
2009-04-09, 23:14:26:
Who's the fella owns this shithole?
Dla jaj, Milhaly, dla jaj.
--
bembergiem w berg

O utworze:

wyświetleń:5152
komentarzy:7


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

worek kości
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.