avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


30 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
malin ek
mechanik liryczny
teksty
utwory wierszem
dodano:
14 września 2005, 22:10:21


\papierosy\

Papierosy: nałóg dobrych i złych. Nareszcie
Możliwość oddychania została spożytkowana.
Tego raka można pokochać i on też pokocha cię szczerze.
Weź go do kieszeni, niech przygotuje się na ucztę,
Bo przecież twoje płuca są smaczne. Kiedy palę to palę
Jak dworzanin, kiedy mnie światła gniotą
Podczas cierpień akustycznych: kaszlu, chrząknięć, astmy
Okazjonalnej, przyjacielu. Jeżeli palisz,
To pal odważnie, przemoc w płaszczu, przy zapalniczce
Stosuj, kochaj, nie idź do lekarza, bo on ci odbierze
Przyjemność podróżowania przez Styks z Malboro.
Ty już po Styksie płyniesz, ale zadowolony. Choć tytoń
To nie słońce, nie wakacje, nie dziewczyna lat szesnaście
To jednak smakuje, czekolada Indian dla modelek.
Jeśli dorosłość to różne pozycje wraz z papierosem,
Raczej w dłoni niż w łóżku, to ja jestem dorosły,
Nawet z planami na przyszłość, choć rakotwórczymi.


komentarze
O utworze:

wyświetleń:5140
komentarzy:0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

malin ek
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.