avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2096)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
X.....
debiutant
teksty
inne
dodano:
5 września 2014, 10:42:17


kuszenie cd.




Celowo zaczynam od drugiego kuszenia, a potem omówię pierwsze.

„Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje». Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»” Łk 4, 5-8

Drugie kuszenie miało nakłonić Jezusa do oddania pokłonu złu w zamian za władzę i BOGACTWO.

"Tu chcę wtrącić jedno przemyślenie: pamiętacie jakie plany miał A.Hitler odnośnie państw słowiańskiech, ale gdyby jego plany powiodły się, dotyczyłoby całego świata....zresztą zbieżne z filozofią Niczego: niewolnikami miały być narodowości niearyjskie, spójrzcie na obecną Europę, czy nie dokonuje się to, aczkolwiek pod innymi hasłami i egidą? ale ten sam cel....."

Szatan, który jest jedynie uzurpatorem, ofiarował Mu ziemskie królestwa w absolutne posiadanie. Jednakże władza absolutna nad człowiekiem nie była nigdy celem, który przyświecał Mesjaszowi. Gdyby ją przyjął, stałby się władcą politycznym i militarnym, nie zaś „Królem Ziemi”. Dzisiaj zapewne inaczej brzmiałaby propozycja, ponieważ zło wciąż rozwija swe pomysły. W dzisiejszym świecie nękanym atakami terrorystycznymi, konfliktami zbrojnymi, wykorzystywaniem cywilów do bratobójczych walk Jezus nie otrzymałby obietnicy panowania nad „królestwami świata”, a na przykład ofertę zakończenia konfliktów jako jedyny, dobry władca. Wystarczyłoby przecież tylko oddać pokłon szatanowi, by móc zacząć burzyć jego własne dzieło. Świat zjednoczony pod jednym berłem, wolny byłby od wojen i sporów. Wszyscy żyliby w spokoju i dostatku, kierowani przez sprawiedliwego, miłosiernego władcę. Dzięki współpracy ludzi można by było stworzyć nowe warunki życia, takie, w których nie byłoby nienawiści, głodu czy wojen. Każdy byłby szczęśliwy oddając cześć Panu Bogu. Świat, w którym Bóg rządzi jak człowiek. Świat idealny?
Świat wcale nie byłby idealny, bo ludzie za namową zła sprzeciwialiby się Bogu. Przykładem jest biblijny Eden. Nikt nie powinien być zmuszany do wiary i „nawracanie” siłą jest jedynie tryumfem zła. Ludzie zmuszeni do wiary, będą ją w głębi serca nienawidzić. Każdy sam powinien podjąć decyzję o tym, komu odda swój pokłon i swą duszę.
Problem polega zatem na tym, czy Jezus wybierze władzę i bogactwo, czy też ukaże ludziom miłość Boga. Wiadomo przecież, że bogactwo i przepych zawsze pociągały ludzi i często odwracały uwagę od prawdziwego celu życia.
Jezus wszystko to dostrzega, więc jak wcześniej, tak i dziś nie uległby takim namowom. Zwłaszcza, że to, co ofiarował szatan, należy już do Boga od zarania dziejów. Mesjasz nie odda pokłonu szatanowi, bo stoi ponad nim. Nie wybierze drogi zła, bo jest samym Dobrem i Miłością.
Również i ja dostąpiłam wątpliwego zaszczytu w postaci zaproszenia na kawę w zastawie złoconej, aj waj! już dostaję ślinotoku.... Myślę, że kawa w siermiężnym kubeczku, ale w towarzystwie szczerym i pożądanym to to czego mogę i czego pragnę.

A swoją drogą Twoja PYCHA przechodzi ludzkie wyobrażenie...a to że jesteś apodyktyczna, wyniosła, władcza, wynika z bardzo błędnego mniemania o sobie. Wszystko zawdzięczasz naiwnym mężczyznom, którzy oczarowani Twoim szaleństwem dają się wciągnąć w pułapkę. Do łez doprowadził mnie Mały Książę wywodem o konieczności depilacji miejsc intymnych i pisał o tym w określonym celu.
Która z piszących depiluje miejsca intymne- wystąp....nie dotyczy to tych "wiecznie" wydepilowanych, ma się rozumieć....


„Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem». Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale tym wszystkim, co pochodzi od Boga»” Łk 4, 1-4

Pierwsze kuszenie miało na celu sprowokowanie Jezusa do wykorzystania Swojej Boskiej Mocy do zaspokajania zwykłych, ziemskich potrzeb ciała. Wówczas diabeł namawiał Go do zamiany kamienia w chleb. Sądzę, iż dzisiaj byłby kuszony czymś znacznie bardziej pożądanym przez współczesnego człowieka. Bo cóż znaczy obecnie „chleb”? Bogactwo, pieniądze, za które można kupić niemal wszystko w dzisiejszych czasach, podobnie jak wszelkie inne dobra materialne – to pragnienia wielu. Oczywiście Jezus nie miałby ich używać dla własnego pożytku. Podzieliłby się z potrzebującymi i nie zbierałby "punktów". Przecież pieniądz to potęga, która daje wiele możliwości. Choć jest dobrem doczesnym, to jednak nie można bez niego właściwie żyć, co najwyżej egzystować. Przecież tyle wspaniałych rzeczy można zdziałać dzięki nieograniczonym funduszom - wspomagać biednych na wszelkie możliwe sposoby, sprawić, by ludzie przestali głodować, fundować działania na rzecz poprawy życia ludzkości, organizować wszelkie akcje charytatywne, nieść pomoc krajom Trzeciego Świata. Setki możliwości…Właśnie takimi argumentami próbowałby posłużyć się szatan, by przekonać Jezusa (i tu co zrobiłaś?- operacja własna, operacje córci, a jakże, wszystko z należnym rozmachem.) Czy Panu w kratkę wystarczy funduszy na następne fanaberie?- to się wnet okaże. . Tylko, że pieniądze rozdane znikną równie szybko, jak się pojawiły, nikt nie będzie umiał ich szanować. Sam pieniądz nie pokona głodu i ludzkich problemów. A przecież w tym przypadku nie chodzi o pustą misencje. Mogą to zrobić tylko ludzie, lecz oni i tak wymagaliby coraz więcej i więcej, i nie sposób byłoby ich zadowolić. Natomiast do zmiany natury ludzkiej nie wystarczyłyby wszystkie pieniądze świata. Sądzę zatem, iż podobnie jak Jezus nie uległ pokusie zamiany kamienia w chleb przed dwoma tysiącami lat, tak i dziś nie poddałby się chęci ingerencji i wykorzystania Swych Boskich Mocy do „nakarmienia” ciała.

W rzeczywistości człowiek potrzebuje pokarmu dla duszy znacznie bardziej niż dla ciała. Nie wspominając o przyszłych pokoleniach - bo co "przyszłe pokolenia" będą robiły?, czy nie jest największą satysfakcją własne pomnażanie?, bez szalbierstw, podstępów? bez jak to Twój syn powiedział :
"oni teraz będą chcieli zrobić z Ciebie dziwkę !",
miłość fizyczna jest formą okazania miłości do drugiego człowieka o czym Ty nie masz pojęcia, miłość to również troska o partnera, chęć niesienia mu pomocy...Wówczas, gdy ten o którego walczyłaś jak lwica, pożyczył Ci PIENIĄDZE wpadając w duże tarapaty, pomogłaś mu?-
-bo jak pamiętam to jego żona, a Twoja przyjaciółka dała swoje oszczędności by ratować go z opresji....gdzie byłaś wtedy? miłość w Twoim przypadku działa w jedną stronę?! Ty byłaś jedynie poborcą podatku?
Zbyt dobrze pamiętam Twoją drwinę i bezpodstawne opowieści o wstydzie!, bo wstydem jesteś Ty, urągając Boskim i ludzkim normom społecznym,.ale TY z nonszalancją śmiałaś pisać do mnie, że nie mieścisz się w żadnych ramach, a normy społeczne nie dotyczą Ciebie?

Patrzyłaś na biedę "przyjaciółki" z której mężem wytrwale wydaliście na świat córkę i śmiesz mówić o tym, że normy społeczne są nie dla Ciebie? Reszta świata ma ubolewać nad tym, że jesteś występna, podła?, że w jej domu rozłożyłaś nogi przed jej mężem? mamy Ci współczuć?, rozumieć, że poczęłaś życie? z całym szacunkiem, to akurat jest do przełknięcia , ale cała" ta" reszta już nie!.

Przychodziłaś potem do domu kogoś kto Ci ufał?! obrastałaś w dostatek, bo każda złotówka szła do Ciebie! i Ty śmiałaś pisać o zepsuciu, o kurzu na meblach- jak ma się to do Twojej duszy śmierdzącej fekaliami?
w akcie stwórczym zniszczyłaś cudzy dom!, bo zaprawdę niszczenie wychodzi Ci świetnie.
Wspominałaś o tym, że wielu osobom pomogłaś; no dobrze przyjżyjmy się tej tz. pomocy. Czy nie było to tak, że rozbudowywałaś swoją paznokciową dystrybucję?, to ma być pomoc!?- pomagałaś sobie, przede wszystkim sobie....pomagasz...hmmm...pomoc moja dozgonna mader, polega na bezinteresownym zaangażowaniu w sprawy innych...wniosek?- nie pomogłaś NIKOMU!. N I K O M U, czy to jasne?
tak jak społecznie, obecna żona T.Lisa jest nielubiana, potępiana, również Ciebie trudno lubić, bo jesteś dużo gorszym, "zakapiornym" przypadkiem. Raczej boją się Ciebie, bo obnosisz się z konekcjami, brylujesz i jesteś w tym tak nadęta, że aż żal mi Ciebie.

A wiesz dlaczego?- bo jesteś pusta, przyziemna i samolubna. Mało tego ta tak zwana pomoc, polegała na ingerencji w sprawy(nie przypadkowych) rodzin, a cel nie był ładny...jedyna rzecz, która budzi mój entuzjazm to Zuzia i Adam....oboje bardzo lubię. Życzę im też wiele dobrego....ale i tu pomagałaś m.innymi sobie....i wiesz dlaczego. A to raczej przemilczę.






komentarze
O utworze:

wyświetleń:5151
komentarzy:0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

X.....
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.