avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


28 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
JohnWoo
mechanik liryczny
teksty
inne
dodano:
5 lutego 2005, 11:38:33


10 - Wczoraj jak zwykle...

www.geocities.com/gra9500 (tikime3@yahoo.com) Wczoraj jak zwykle poszedłem gdzieś sobie pochodzić. Umówiłem się w wielkim filozofem, panem nikt. Drugim takim jak ja zawodnikiem, jeszcze mniej ociosanym klocem. Przeszliśmy się po mieście. Byliśmy w różnych miejscach. W sumie to ten tekst piszę tylko i wyłącznie dla niego, do niego bo tak się umówiliśmy. Rozmawialiśmy o wielu rzeczach. Jesteśmy bowiem filozofami. Ale nie studiujemy filozofii na żadnym uniwersytecie. Studiujemy ją sobie amatorsko. W czasie wolnym. Obiecałem mu, że napiszę coś o oszukiwaniu ludzi. O manipulowaniu nimi. O tym jak można nich wykorzystywać. Obiecałem mu, że napiszę instrukcję obsługi, podręcznik młodego ulicznego oszusta. Napiszę coś, a potem on to przeczyta i razem będziemy się bawili w oszukiwanie ludzi. Generalnie dziewczyn, no bo najbardziej ze wszystkich ludzi na tej planecie lubimy dziewczyny. Ok. Tak więc muszę coś wykombinować. Jak będziemy je oszukiwać? Jak będziemy je wykorzystywać? O co tak w ogóle nam chodzi? Hmm... nie jesteśmy zboczeńcami, nie jesteśmy wariatami – po prostu lubimy rozmawiać z kobietami. Chodzi nam więc o to, żeby usiąść sobie z jakąś kobietą przy stoliku i pogadać sobie z nią. O czym? O czymkolwiek. Mój drogi kolego. Pozwól więc że napiszę ci coś z wnętrza serca. Takie moje małe niewinne obserwacje. Na świecie istnieją knajpki, w knajpkach stoją stoliki. Przy stolikach siedzą dziewczyny, kobiety. To już jest. To już jest. Z tego trzeba skorzystać. Mistrzu więc nie ma lepszego sposobu na dobrą zabawę jak dosiadać się do dziewczyn które już siedzą w lokalach. Nie ma co kombinować. Nie ma co przekombinowywać. Podchodzisz do jakieś dziewczyny i mówisz. Cześć jestem Marcin, czy mógłbym się do was dosiąść chciałbym sobie z wami po prostu pogadać.” Hej, kolego mój. Słyszysz? Rozumiesz co do ciebie mówie? Zapamiętaj każde moje słowo! Oto znalazłem dla Ciebie, znalazłem dla siebie, znalazłem dla każdego szukającego chłopaka na świecie, magiczne barowe słowo klucz. Zapamiętaj owo zaklęcie albowiem otworzyć Ci ono może drzwi do dobrej zabawy, do Ciekawej rozmowy, do po prostu prostego i niczym nie skrępowanego poprzebywania sobie z kimś tam, z jakąś kobietą, z jakimiś tam kobietami, z jakimś towarzystwem. Uwaga. Mam Ci powtórzyć owo zaklęcie. Jasne, że to zrobię, powtórzę ci to jeszcze z 4 razy, żebyś dobrze zapamiętał. Naucz się tego zaklęcia na pamięć. Jednego jedynego zaklęcia na pamięć. Nie staraj się improwizować za każdym razem. Zgłupiejesz, pogubisz się, zaczniesz wątpić w siebie i w ogóle wszystko może się rozsypać. Zapamiętaj jedno proste zaklęcie które ja wymyśliłem i spisałem dla Ciebie i w sumie wszystkich innych geniuszy tego świata. Powtarzam, oto ono: „Cześć chciałabym sobie z tobą pogadać, mogę się dosiąść na chwilkę?” Możesz to zaklęcie powiedzieć w 100 modulacjach. Masz brzmieć szczerze, prosto, uczciwie, bezpośrednio. Masz uszanować prywatność innych ludzi i to, że czasami po prostu mogą nie mieć ochoty, żeby ktoś się do nich dosiadał. Mistrzu, rozumiesz mnie? Rozumiesz moje przesłanie. Ponoć zawsze wszystko należy mówić szczerze i prosto z mostu. Nie możesz nigdy niczego udawać. Jeżeli udajesz, jesteś sztuczny. Jeżeli jesteś sztuczny jesteś nie uczciwy i jesteś zwyczajnym oszustem. Nikt nie chce gadać, nikt nie będzie gadać z oszustem. Z kimś kto oszukuje. Jeżeli chcesz się przespać z dziewczyną to powiedz jej to od razu. Tak będzie najlepiej. Albo od razu cię pogoni, albo zaczniecie z sobą rozmawiać, a ona da ci czas, żeby sama się przekonać, czy jesteś oszustem oszukującym i nie szczerym, czy jesteś kimś spoko, kimś miłym kimś godnym zaufania. Rozumiesz? Wszystko jest ekstremalnie proste. Jedyne co musisz robić to nie bać się i zacząć zachowywać się w zwykły najzwyklejszy sposób. Mega konwencjonalny, pospolity. Nie szukaj kokosów. Dziewczyna szuka zwykłego miłego chłopaka, a nie jakiegoś pokręconego pisarza filozofa. Kumasz? Za dużo się wszyscy naoglądali filmów amerykańskich. Za dużo reklam w telewizji. Wszyscy myślą, że do szczęścia jest potrzebne nie wiadomo co. A do szczęścia potrzebne jest po prostu zwykłe zachowanie. Zwykłe normalne kroki, które trzeba ze spokojem żółwia realizować kolejno. Jeżeli działanie pozbawione jest oszustwa. Wszystko jest na swoim miejscu. Jeżeli działanie pozbawione jest krętactwa, oszustwa i w ogóle. Wszystko jest na swoim miejscu. Tak więc drogi mój przyjacielu filozofie XXI wieku. Podobnie jak kiedyś Platon pisał do Arystotelesa, tak dzisiaj ja do Ciebie piszę zwyczajne filozoficzne teksty, bo stymulujesz mnie do myślenia. Bo żyję, bo gadamy. Bo cienie tego ci się dzieje, trwają ze mną w mojej głowie do dnia następnego i mogę je sobie zapisywać. Nic nie sprawia większej mi radości jak świadomość interakcji umysłowej z drugim człowiekiem z kimś innym. Mistrzu, należymy do najwrażliwszych ludzi tego świata. Ja wiem, że ty wiesz wszystko i ja wiem, że ty wiesz, że nie nawijasz z byle kim kiedy gadasz ze mną. I co? I dupa. I fajnie o to chodzi. Ale zaklęte olbrzymy są w każdym człowieku. Przy każdym stoliku. W każdej dziewczynie w każdym człowieku. Te olbrzymy nie wiedzą że olbrzymami są, ale ty to wiesz. Nie bądź zły na kogoś, że jeszcze się nie uwolnił. Przyjdź do niego i pomóż mu się uwolnić. Spokojnie, jak rodzić do dziecka. Czasami ci się nie chce. Ja też tak zwykłem nie robić. Ale sądzę jednak, że im więcej dusz uratujesz, tym życie twoje będzie szczęśliwsze. Tak więc ratuj ich wszystkich nie nachalnie. Opowiadaj im o swojej wrażliwości, uwrażliwiaj ich na świat. Opowiadaj im o tym czego oni jeszcze nie widzieli, jakbyś podróżnikiem był który opowiada im o nowych miejscach. Niech to stanie się twoją misją życiową. Chodź po knajpach. Zagaduj pokornie ludzi. Zdziwisz się ile oni dadzą ci w zamian, jeżeli tylko szczerze podepniesz się pod... siebie, to miejsce, ten czas. Nie udawaj że ich uczysz. Po prostu ucz ich. Bądź tym kim kogo udajesz. Przestań udawać. Po prostu bądź tym kimś. Bądź. Ucz ich. Opowiadaj im o filozofii. O swojej pasji. O tym, że twoja pasja to brak pasji. Ucz ich. Mów do nich. Po prostu mów. Dawaj nie oczekując nic w zamian. Zdziwisz się ile dostaniesz. Ale nie czekaj na nic. Energia którą niesiesz nie jest twoja. Musisz ją dawać innym ludziom. Nawet o tym nie myśl. Po prostu dawaj. Mów mi to o czym lubisz mówić, tak jak ja mówię ci to o czym akurat chciałbym z tobą pogadać. Koniec przekazu. Hehe. Tak więc jak? Kiedy zaczynamy? Kiedy zaczynamy zawodowo chodzić po knajpkach i gadać z ludźmi. Pamiętasz magiczne słowa od których każda porządna gadka, nie tyle powinna ile musi się zacząć? Pamiętasz te słowa? Przypomnę ci. Możemy chodzić razem, ale to raczej onieśmiela ludzi. Najlepiej zagadywać kogoś samemu. Nie zagadywać, tylko zaczynać rozmawiać z nim samemu. Po jakimś czasie, kiedy rozmowa się już miło rozwinie mogę się do was dosiąść. Albo ty do nas. Mam nadzieje, że mnie rozumiesz. Jasne, że mnie rozumiesz. W końcu nie napisałem niczego niesamowitego. Kolejne splunięcie mózgiem na kartkę białego papieru. Jak kichnięcie. Jak alergia na wolny czas, nudę i kwas. Brrr... co jeszcze Ci napisać mam? Co jeszcze sobie napisać mam? Zabawa 9500, czyli tworzenie wielkiej Biblii która przetrwa tysiące lat, to naprawdę znakomita zabawa. Tylko, że tak sobie myślę, że tworzenie testu pisanego wymaga umiejętności, których większość ludzi po prostu nie posiada. Cóż więc zrobić. Zasuwanie bezwzrokowe na klawiaturce jest jak jazda samochodem z poślizgami. Nie każdy tak umie, nie każdy tak lubi. Wszyscy chłopcy ruchają, albo walą konia. Ja tak nie robię, dlatego mogę pisać i pisać i chuj mi w oko, bo wolałbym zaruchać. Wziąć jakąś kurewkę na maszt, potrzepać jej pupą i swoją trochę i szafa gra. Nie ma nic lepszego jak bulwersowanie ludzi – jak rozbijanie im głów. Jak oranie kamienia ich mózgami. Nie wiem czy tak mogę robić, ale to jest moja raczej święta możliwość jako pisarza. Wczoraj spotkałem fajnego kolesia. Zbierał na marichuanę. Jebany czarodziej. Ale dawał w dupę. Jechał z koksem na maksa. A ten błazen mój kolega tylko nastroszył piórka. Ale błazen. Straszny czub. Ożesz ty kurwa. Mega minus, mega minus. I chuj leci w kosmos. Chuj leci w kosmos. Ile tych znaków mi jeszcze zostało do napisania, żeby tekst się ładnie zmieścił na A4? Śpię w dzień, żyję w nocy. Jestem jak Batman. To wszystko kłamstwo, ale małe dzieci muszę mieć w co wierzyć. Zanim nie skumają po całości o co tutaj chodzi. Batman na wieki. Te kurwa jeszcze tylko 1000 znaków. Ale jajka. No więc powiem szczerze jak cioci. Muszę opłacić domenę www.9500.pl żeby móc rozhulać tą całą zabawę. Przy okazji FreeStarHouse potrzebuje stronki. Mam zamiar przyładować tą stronkę jako oficjalną stronkę FreeStarHouse. A cóż to kurde za słowo? A cóż to kurde za faza. Robić ładnym ludziom, ładne zdjęcia. Ładnym ludziom ładne zdjęcia. A któż to są ładni ludzie. Moim zdaniem mój kolega filozof jest ładnym człowiekiem, a ładne laski są głupie jak but i przez to brzydkie, mimo że ładne. Mędrzec zwraca się ku wnętrzu, a nie ku temu co widzą oczy. Pierdolona próżność. Wszystkie grzechy tego świata pod postacią mojej osoby. Od urodzenia, aż do śmierci. Aż do śmierci, śmierci, śmierci ;-). Trzeba zrobić tą stronę internetową. Trzeba zrobić tą stronkę! 9500.pl Religia 9500. 9500 to nowa religia. Razem wspólnie piszemy nową biblię która przetrwa tysiące lat. I ty możesz napisać swoją jej część. Pisz artykuły po 9500 znaków (ze spacjami), drukuj je małą czcionką i rozdawaj swoim znajomym albo obcym. Wysyłaj je do mnie. Będziemy to wszystko wydawać na całym świecie w wielu, wielu tomach. Podziel się z innymi swoimi myślami. Nowa biblia jest dla każdego! Podaj dalej. 2005-01-09 16:12:05


komentarze
O utworze:

wyświetleń:5140
komentarzy:0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

JohnWoo
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.