avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


24 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
motyl
mechanik liryczny
opowiadania
dodano:
7 kwietnia 2007, 08:07:19


WZOROWA UCZENNICA ANIA (1964r;-1971r.)

Za to moja siostra Ania była dumną pociechą mamy i wzorową uczennicą od I-VIII klasy.
Razem ze świadectwem każdego roku otrzymywała książkowe nagrody. Miała w podstawówce odpowiedzialne funkcje w klasie od skarbniczki- po gospodynię klasy. Dostawała plakietki "Wzorowy Uczeń" (były to podłużne, czerwone plakietki z białym wypukłym napisem, noszone przez wzorowo uczących się i wzorowo zachowujących się uczniów). Nosiłyśmy ciemno-granatowe, lub czarne kitle, jako fartuszki, z białym dopinanym kołnierzykiem. Na lewym rękawie obowiązywała przyszyta błękitna tarcza szkolna (miała jak gdyby wypukły, biały napis ) z pełnym adresem szkoły. Ania kolegowała się raczej z chłopakami, którzy czuli respekt przed nią, bo potrafiła wziąść za dwie głowy i stuknąć razem! Musieli się bez łaski słuchać! Zwykle miała ostatnie słowo w dyskusji i posłuch w klasie. Zbierała na S.K.O.(Szkolna Kasa Oszczędności) i miała dobre wyniki z dużą sumą pieniężną, co powinno było w szkole zachęcić i nauczyć innych uczniów, motywując do systematycznego oszczędzania... Niestety tak nie umiałam...
Za to ona miała następną książkową nagrodę, a więc każdego roku wraz ze świadectwem dostawała co najmniej ze 2 książki z " autografem" grona pedagogicznego. Śpiewała w szkolnym chórze, pod dyrygenturą p.Godlewskiej, która była też nauczycielką śpiewu od V-VIII klasy w szkole podstawowej na ul.Warmińskiej. Z chórem śpiewali w konkursach innych chórów szkolnych z dobrym wynikiem!
Kiedy byłam w 7-mej klasie zachęcano mnie do wstąpienia doń, ale już wszystko wtedy bolało...
Nie mogłam dorównać siostrze, mimo, że miałam wieloskalowy głos i lepszy słuch muzyczny, ale ból uniemożliwiał chodzenie na częste, pozalekcyjne próby. W tym miałam zdiagnalizowane tylko 4lata życia...
Natomiast moja siostra z dobrymi wynikami, zajmowała również czołowe miejsca w czytelnictwie szkolnym. Wygrywała w konkursach tego typu. Miewała zatem wiele funkcji, gdzie przewodniczyła!
Była osobą znaną publicznie z powagi, sumienności, a lubianą przez rówieśników i nauczycieli. Ania X. promieniała wdziękiem, bo wiedziała, że wszystko co zrobi wykona zawsze należycie!
Była stawiana jako wzór ucznia, udzielającego się odważnie we wszystkich programach szkolnych i odpowiedzialnej, poważnej gospodyni klasy! Nie wstydziła się, bo nie miała kompleksów, ale gdy zachorowała przynosili tłumnie zeszty. Do końca szkoły podstawowej była chwalona za wybitne osiągnięcia. Mama puchła z dumy, jaką wspaniałą ma Anulkę i przy każdej okazji zawsze ją chwaliła! Zaś ja przynosiłam jej same zmartwienia i ujmę, więc wstydziła się za mnie. Choć starała się ukryć rosnącą niechęć i leczyła, ale nie wiem czemu czułam jej odpychanie, wraz zimną pustką! Utrwaliła się tylko moja większa zazdrość o ciepłe uczucia dla Ani i braku ich dla mnie...


komentarze
O utworze:

wyświetleń:960
komentarzy:0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

motyl
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.