avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
vampires dream
wędrowiec
opowiadania
dodano:
24 maja 2004, 22:25:16


On

Toważyszył jej już od dawna.Jak najlepszy z kochanków był zawsze przy Niej - nawet,gdy go nie wzywała,pojawiał się z nienacka,wywoływał dreszcze,drżenie kolan,kołatanie serca...Tak,był niczym najlepszy z kochanków.Tak lubił pojawiać się nagle,za dnia,wtedy stawał tuż,tuż za jej uchem i szeptał te tak znienawidzone przez nia juz do cna słowa,które sprawiały,że czuła,jak gęsia skórka pojawia sie błyskawicznie na ciele delikatnym tak zawsze przeciez.Niemawidziła go za wszystko,co w niej wywoływał,tak bardzo nienawidziła,za łzy nocą,za całe cierpienie i ból,jaki sprawiał jej swoja stałą juz obecnością.Bywało,że lezała juz nocą czarną i usiłowała zasnać w objęciach swego prawdziwego kochanka,a wtedy on przychodził ,stawał w nogach łóżka i patrzył...patrzył tymi swoimi oczami,drwiącym uśmiechem.I tej nocy znów sie pojawił,jak zawsze uśmiechnięty - tym razem posunął się za daleko....połozył sie jak gdyby nigdy nic międy nich...znów przystawił te drwiące usta do jej ucha i szeptal...szeptał,aż chciała juz krzyknąć "Wynoś sie !!"
Tak bardzo nie chciała,by zawładnąl i Nim - nie,tylko nie to!Za nic nie chciała na to pozwolić,a tymczasem leżała zdrętwiała,bała się poruszyc,by nie zbudzić ukochanego mężczyzny...tym,czasem ON oddychal delikatnie,przesuwał się wzdłuż kręgosłupa...obejmował,otulal całe juz ciało...szyję,usta....Nie,nie! Nie chcę Cie słyszeć!! Milcz - "nie zabieraj mi szczęścia mojego,prosze!"a on nadal szeptał,aż w koncu podniósł się - na dziś wystarczy mówiły jego oczy.Po woli oddalał się - ale wiedziała,że się jeszcze pojawi - a na ustach będzie miał ten sam ironiczny uśmiech powtarzając jej słowa piosenki znajomej "...nic nie może przecież wiecznie trwać..."


komentarze
~G?UPIEC
2004-06-17, 16:15:16:
go��
czytam jakby to było o mnie.rozumiem sens.tak mi sie wydaje.geniealne.wroze kariere.podziwiam.swietne.daje wiele do myslenia.super.jestem pod wrazeniem.

~ZebraDeath
2004-11-08, 10:41:46:
go��
Ironia uśmiechu-piosenka-On.     Piękne opowiedanie...jak go poznałaś?

~vampires
2004-11-08, 19:09:09:
go��
jak poznalam strach? zwyczajnie,sam przyszedl...

avatar ..:DeSse:..
martusia_co_siusiainteria.pl
2005-01-22, 10:57:10:
semper idem
hmmm.....interesujące, całkiem fajny pomysł, gratuluję :):) czekam na więcej...pozdrawiam :*:*:*
--
Oto Ja, Tylko Ja, i nikt więcej.

O utworze:

wyświetleń:1530
komentarzy:4


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

vampires dream
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.