avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Fantasmagoria
mechanik liryczny
opowiadania
dodano:
12 stycznia 2004, 23:35:03


Dzień jak co dzień, czyli nie podchodź...

#To nie będzie pseudonaukowy pseudotraktat o pseudoproblemach nieistniejących ludzi. To jestem cała ja i już a jako przedstawicielka tej silnej - słabej płci pozwolę sobie na nieco generalizacji i niech mi ziemia lekką będzie.
#Pozwolę sobie opisać typowy dzień kobiety, który nastaje (o zgrozo) sobie czasami i ktorego nie da się przeskoczyć.
#Szafki są wredne. Kobieta najpierw wchodzi do łazienki i dostaje od jednej z nich z rozpędu w twarz. Ot tak, po prostu, bo taka szafka siedzi sobie zamknięta w domu całymi dniami i jest jej przykro, że nie ma na kim się wyładować za krzywdy z czasów, kiedy drzewkiem będąc stała sobie na środku smrodliwego parkingu a psy ją olewały dosłownie i w przenośni. Pieski były wyprowadzane na spacerki przez panie, które prowadziły je na smyczach na tyle długich, żeby móc udawać, że nie widzą, że taki pies denerwuje przyszłą szafkę. I proszę mi nie wytykać, że szafek nie robi się z drzewek parkingowych bo robi się i już, sama widziałam. No więc, taka olana szafka utrwala sobie w swojej drzewnej pamięci obraz Kobiety i wyżywa się na dowolnej przedstawicielce gatunku, strzelając jej drzwiczkami w twarz.
#Potem Kobiecie spada mandarynka. Mandarynki też są wredne. Spadają zawsze w następujących okolicznościach: kiedy są obrane, kiedy podłoga jest nieumyta, kiedy są ostatnią mandarynką, na którą Kobieta ma akurat wielką ochotę i kiedy Kobieta właśnie została uderzona w dziób szafką i chce się przynajmniej jedzeniem pocieszyć.
#Mówilam już, że szafki są wredne? Powtórzę, co sobie będę żałować: otóż szafki są wredne. Kobieta wchodzi sobie do kuchni uderzona w twarz drzwiczkami szafki łazienkowej i zdenerwowana spadającą mandarynką. Chce sobie usiąść na chwilkę na podłodze przy kaloryferze i mieć święty spokój, więc szafka kuchenna usłużnie podsuwa swoją klamkę, żeby Kobieta mogła się na nią nadziać zmęczonymi plecami.
#Kaloryfer też jest wredny. Zimny drań, chociaż wie doskonale, że Kobieta zdenerwowana dwiema szafkami i mandarynką chce się przy nim ogrzać. Kobieta jednak ma anielski charakter (tak tak Panowie, nie ma co tego dłużej ukrywać) i wybacza mu nawet ten nietakt. Zabiera się pod tym zimnym kaloryferem za rozwiązywanie kryżówek.
#W krzyżówce (och, jaka ta krzyżówka wredna!) znajduje się hasło "Anna, grała wnuczkę Kargula". U Kobiety po ciężkich przejściach dnia codziennego odnawia się skleroza i woła na pomoc koleżankę, tłumacząc jej, że chodzi o taką Annę na "B", po czym okazuje się, że Anna ma na nazwisko Dymna i to tylko o jeden brzuszek mniej w literce, więc może jeszcze nie tak tragicznie.
#Nie powiem, że Ana Dymna jest wredna bo ją akurat lubię :)
#Potem Kobieta wraca do komputera i zapisuje to wszystko trzy razy: za pierwszym razem siada sieć, za drugim razem komputer się wiesza (komputery są wredne) a za trzecim razem... udało się?


komentarze
~...Alicja...
zoe12o2.pl
2004-01-13, 17:33:47:
go��
dodać do tego PMS ... :) ... same plusiki, czyta się świetnie!

~Woman Of Shadow
w0m4nwp.pl
2004-01-18, 19:19:10:
go��
Przeczytałam wszystkie Twoje opowiadania. Są świetne :] Pozdrawiam :)

~...:::jonathan:::...
gate4ugazeta.pl
2004-01-29, 15:11:51:
go��
kobiety są anielsko wredne męcząc takimi dniami, poteł jak bąki atakują zewsząd i męczą..... a świat nie jest wredny? i ten plemnik a nie tamten się wleszczył.....pozdrawia artur

avatar Selena
2005-03-13, 15:57:57:
dualistka
Ach ta złośliwość rzeczy martwych...
A piszesz świetnie.
Pozdrawiam.
--
Life seems to me like a Japanese picture which our imagination does not allow to end in the margin. Oliver Wendell Holmes

O utworze:

wyświetleń:1162
komentarzy:4


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Fantasmagoria
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.