avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2090)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4000 3999 3998 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
daria
debiutant
opowiadania
dodano:
11 sierpnia 2014, 16:10:47


polon







Niedawne sensacyjne doniesienia na temat przyczyn śmierci znanego rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienki wzmogły zainteresowanie izotopami. Zważywszy na fakt, że wykryto obecność polonu-210 w jego organizmie, a laikowi z niczym się nie kojarzy, przybliżę tę wiedzę piórami specjalistów.
"Spośród pierwiastków chemicznych występujących w przyrodzie polon należy do najrzadszych. Szacuje się, że jedna tona rudy uranowej, zawiera jedynie 50 μg polonu. Nie znalazł on specjalnych zastosowań ani w nauce, technice czy w medycynie. Dostępne dane mówią jedynie o sporadycznym zastosowaniu polonu w ogniwach elektrycznych, oraz w mieszaninie z berylem jako źródło neutronów. Dlaczego więc ostatnio tak głośno o tym pierwiastku? Okazało się, że ten rzadki, zapomniany pierwiastek może być jedną z najgroźniejszych trucizn, 5 milionów razy bardziej trującą niż cyjanowodór. Posłużono się nim w skrytobójczym zabójstwie byłego agenta KGB Aleksandra Litwinienki w listopadzie 2006 roku w londyńskim sushi barze.
Co i jak truje?
Co powoduje, że polon jest tak silną trucizną? Jest on ciężkim metalem i nawet gdyby był tak toksyczny jak rtęć czy ołów, jego nanogramowe ilości (jakich użyto w przypadku Litwinienki) nie byłyby dawką śmiertelną. Toksyczne właściwości polonu związane są z jego rozpadem promieniotwórczym. Emitowane przez polon-210 promieniowanie alfa ma krótki zasięg i nie jest groźne jako zewnętrzne źródło promieniowania. Cząstka alfa nie jest nawet w stanie przejść przez kartkę papieru lub naskórek. Jednak, gdy polon-210 dostanie się do organizmu, powoduje straszne spustoszenie. Cząstki alfa deponują całą swoją energię w otaczających komórkach, powodując uszkodzenie ich najważniejszych składników - białka i DNA. Uszkodzenie DNA może prowadzić do śmierci komórek lub zmian, które na poziomie całego organizmu mogą powodować występowanie niekorzystnych procesów, takich jak rozwój nowotworów.
Polon-210 gromadzi się przede wszystkim w wątrobie, nerkach i trzustce, a jego czas półtrwania w organizmie wynosi około 50 dni. Wystarczająco długo, żeby uszkodzić najważniejsze organy. Na toksyczne działanie polonu-210 najbardziej narażone są takie tkanki, które się szybko dzielą, np. szpik kostny, nabłonek jelit czy płuc. I właśnie płuca uważa się za organ najbardziej narażony na działanie polonu-210 występującego w naturze.
Gdzie jest trucizna?
O polonie-210 zrobiło się głośno w latach 60., gdy odkryto, że występuje w dymie tytoniowym. Stwierdzono, że gromadzi się w liściach i łodygach roślin, między innymi tytoniu. Podczas palenia papierosów polon-210 paruje i wraz z dymem dostaje się bezpośrednio do płuc. W organizmach palaczy stwierdzono zwiększony poziom polonu-210 i jego prekursora - ołowiu-210, którego okres połowicznego rozpadu wynosi 20 lat. Polon-210 jest jedynym składnikiem dymu tytoniowego, który wdychany pojedynczo powoduje powstawanie nowotworów płuc. Uważa się więc, że jest przynajmniej częściowo odpowiedzialny za powstawanie nowotworów związanych z paleniem tytoniu.
Polon występuje naturalnie w złożach rud uranu, jako tlenek. Właśnie z rudy uranowej wyizolowała go i zidentyfikowała Maria Curie-Skłodowska. Jego stężenie w tych rudach jest jednak tak małe, że na większą skalę można go otrzymywać w reaktorze jądrowym poprzez bombardowanie bizmutu neutronami.
Osobliwością polonu jest też to, że chociaż zaliczany jest do metali, ma też szereg właściwości niemetalicznych i może tworzyć szereg różnorodnych związków chemicznych, także z innymi metalami, występując na stopniach utlenienia od -2 do +6. Najtrwalszym jest w stopniu utlenienia +4. Przebadano kilkanaście związków chemicznych polonu takich jak tlenek PoO2, halogenki, np. PoCl4, PoBr4, siarczki PoS, polonki, a także związki metaloorganiczne, które bardzo łatwo przedostają się do organizmu.
Tajny wędrowniczek
Polon jako pierwiastek nie ma jakiejś nadzwyczajnej aktywności chemicznej, ale ci, którzy z nim pracują podkreślają jego niezwykłą zdolność „wędrowania”. Jeżeli się go na przykład zostawi w otwartym naczyniu, po krótkim czasie „wypełza” i można go znaleźć zupełnie innym miejscu.
Polon-210 jako idealną truciznę wybrano także z faktu, że będąc w zasadzie czystym emiterem alfa nie może być wykryty przez powszechnie stosowane urządzenia kontrolne stosowane do zapobiegania przemytowi substancji radioaktywnych. W szczelnym małym naczyniu polon-210 może być łatwo transportowany i nie wykryją go bramki.






komentarze
avatar BaronG
2016-11-30, 12:08:38:
grzegorz bronakowski
Nie wiem co ten txt tu robi, ale przeczytałem z przyjemnością i zaciekawieniem.
--
"Każdy kto doprowadza się do stanu bestii, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem"

avatar BaronG
2016-11-30, 12:09:23:
grzegorz bronakowski
Nie wiem co ten txt tu robi, ale przeczytałem z przyjemnością i zaciekawieniem.
--
"Każdy kto doprowadza się do stanu bestii, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem"

O utworze:

wyświetleń:741
komentarzy:2


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

daria
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.