avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4003 4001 4000 

Zmień skórkę


29 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Gruby Grubaz
debiutant
opowiadania
dodano:
25 marca 2014, 22:46:27


Chciałem być pisarzem. Wyszło jak zwykle.

Jakoś trzeba zacząć. Nie wiem. Może tak. Wyobraziłbyś sobie, że siedzisz przy stoliku. Stolik by był okrągły. Drewniany. Polakierowany. Widać, że nówka. Takie rzeczy się wie. I widzi. Piłbyś kawę, piwo albo wino. Nie wiem. Co tam byś wolał. Pozostawiłbym ci możliwość wyboru. Dobrze jest mieć wybór.

Od pewnego czasu wyobrażałem sobie, że znałem pewnego gościa. Gdyby istniał to byłby moim przyjacielem. Byłby wyjątkowo mądry i miałby ze dwadzieścia pięć lat więcej niż ja. Byłby moim ojcem. Pisarzem. Powiedziałby mi, że najtrudniejsze w byciu pisarzem jest to, że zawsze ci się wydaje.

Wiesz, to i tak sukces. Taki wariant optymistyczny.

W dzieciństwie wyobrażałem sobie, że mój ojciec mógłby być śmieciarzem. Alkoholikiem. Bibliotekarzem. Księdzem i może nawet pierdolonym kosmonautą. Ale żeby był. Bo nie, że go nie było. Gdzieś zawsze był, ale dla mnie? Jakoś tak po prostu nie istniał. I nawet może byłoby lepiej, gdyby go faktycznie nie było. Jakby szlak jasny go trafił. Choćby piorunem kulistym.

Dobrze. Znałem kiedyś takiego gościa. Podobno miał na imię Daniel, ale mnie zawsze powtarzał „mów mi Andrzej”. To tak mówiłem. Więc rozumiesz Andrzej opowiedział mi o dniu, w którym zmieniło się całe jego życie. Opowiedział mi o tym jak został pisarzem. Chociaż on nazywał to inaczej. Mówił, że jest mentalną dziwką, którą wszyscy wychłeptują z energii, „jak jakieś cholerne wampiry”. Dziwniejsze było to, że za każdym razem jak opowiadał tą historię, to brzmiała ona zgoła odmiennie.


komentarze
avatar noita
madziol00wp.pl
2014-05-26, 22:10:17:
debiutant
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Zawsze chciałam być poetką. Zamykać istotę spraw w kilku słowach. Znam świetnego poetę. Niestety, nigdy poetką nie będę. Wyszło, jak zwykle.
--
mag

O utworze:

wyświetleń:489
komentarzy:1


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Gruby Grubaz
          lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.