avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4003 4001 4000 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
madeline
debiutant
opowiadania
dodano:
14 marca 2013, 10:43:21


"Kim jestem?"

Kim jest Lena? Czy naprawdę jest zła i niebezpieczna?

Lena żyje w mroku,ale jej natura nigdy nie była pozbyta serca.

Lena pokazuje inny świat.Świat,który istniał od zawsze,widoczny dla wszystkich,a jednocześnie dobrze ukryty.
W świecie Leny zdarzają się rzeczy niemożliwe,magiczne,zmieniające życie.Albo je kończące.
Gdy inni wiodą zwyczajne życie codzienne,w świecie Leny Istoty Światła i Ciemności-każda obdarzona wyjątkową i potężną zdolnością-zwierają się
w odwiecznej walce.W magicznej walce tak zaciekłej,że nie ma nadziei,aby którakolwiek ze stron wywiesiła kiedyś białą flagę.
Świat Leny jest domem demonów.Demonów,które żywią się snami i wspomnieniami śmiertelników.
Kiedy tuż przed świtem,w ostatniej chwili ciemności,rozrywają powietrze i znikają,wydają dźwięk niepodobny do niczego na świecie.Jak stado czarnych kruków zrywających się z linii wysokiego napięcia w jednym momencie.To nie mityczne istoty z książki,lecz prawdziwe demony.Takie,które mogłyby się żywić krwią,ale zamiast tego wybrały sny: "Do zobaczenia w twoich snach".
Im bardziej zbliżasz się do Leny,tym bardziej jej świat zbliża się do ciebie.
Nie wierzysz?
Od chwili,w której zakochałeś się w Lenie,przybliżyłeś się do jej mrocznego świata.
Nie widzisz?
Niektóre tajemnice zmieniają życie.Inne je kończą.
A co stanie się,gdy tajemnice Leny wyjdą na jaw?
Boisz się mnie?

W Dzielnicy Czarnych Latarni czyha na Lenę przywódca Cień,któremu podpadła.

W tle jest rodzące się uczucie do Roberta 27541633 (Ari,nietoperz-wampir) i Artura 39853465.Jak Lena pogodzi miłość do tych dwojga? Oboje są dla niej ważni w życiu.Na obojgu jej zależy.
Czy można kochać dwoje osób jednocześnie?


komentarze
avatar zorza
2013-03-15, 07:46:18:
debiutant
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Zaintrygowało mnie Twoje opowiadanie, zbudowałam na nim obraz Leny. Kim jest Lena?
czy można darzyć uczuciem dwóch mężczyzn (tak czytam "osoby"). Bo wiadomo kochamy dzieci, rodziców, dziadków, siostry i braci. Tobie chodzi o mężczyzn, moim zdaniem nie można. Jeśli uznamy, ze miłość jest czystym uczuciem bezwarunkowym to takie uczucie możliwe jest tylko do jednego mężczyzny. Od zarania dziejów dobro ścierało się ze złem. Zło, któremu pozwolimy na bytowanie w nas, niszczy i zmienia dobre cechy, tępi je, aż do skutku. Wielokrotnie pytano mnie, dlaczego Bóg pozwala na to by zło i w imię zła działa się krzywda, dlaczego Bóg pozwala na to. Bóg pozwala na to. Tak to wygląda.Bo to On obdarzył nas WOLNĄ WOLĄ, a my i tylko my kierujemy swoim postępowaniem. Nie jest grzechem błądzić(grzeszyć), grzechem jest żyć ze świadomością złego postępowania i nic nie zmieniać. Czyli być i żyć w zatwardziałości.
Czy Lena jest zła? Jeśli dopuściła zło do siebie i żyje z demonami -jest zła. Dlaczego?bo dopuściła zło i żyje w świeci demonów. Jej psychika przyjęła diabła,to jemu składa hołd.

Czy trzeba bać się Leny? Nie, ale unikać osób o tak demonicznej złej naturze.
Ludzie z natury źli, a są tacy- nigdy się nie zmienią. Każda- na niby zmiana zazwyczaj podyktowana jest jakimś warunkiem (to takie zwodzenie ludzi dobrych, tak, tak już zrozumiałam, ile złego uczyniłam, ale teraz będę dobra (wiara w tę przemianę jest nie tylko dziecinna, ale przede wszystkim prowadzi na manowce- kogoś kto uwierzył) gdyby Leny "przemiana" dokonała się bezwarunkowo-to mielibyśmy do czynienia z CUDEM z pomocą Boską.
Uczucia do Roberta i Artura, jak piszesz na obojgu jej zależy (ale czy zależy jej na uczuciu?) Czy kierują Leną inne względy? tego nie wiem, bo nie piszesz o tym.

Przypomniała mi się pewna historia jaką gdzieś tam zasłyszałam, "wąż tak długo przekonywał króliczka o dobrych intencjach,aż ten zwiedziony syczeniem, usnął. Co zrobił wąż? zjadł go, zresztą zgodnie ze swoją naturą."

O utworze:

wyświetleń:566
komentarzy:1


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

madeline
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.