avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
axa2
debiutant
opowiadania
dodano:
21 listopada 2011, 00:19:49


Przypadek, czy przeznaczenie?

Poznałam Cię dawno temu, wciąż byłeś gdzieś blisko.
Usłyszałam Twój głos i coś we mnie drgnęło, ale to nie był ten czas.
Zniknąłeś tak nagle, nawet nie zauważyłam, bo myślałam wtedy, że mam już swą miłość.
Trochę lat minęło i ktoś mi o Tobie przypomniał, dziwne uczucie.
Długo nie musiałam czekać, sam stanąłeś na mej drodze.
Nie wiedziałam czemu, ale nie myślałam o tym, bawiłam się z przyjaciółmi.
Mimo wszystko lubiłam jak byłeś obok, to było miłe.
Ale coś się zdarzyło, nie planowałam tego, odsunęło mnie to od Ciebie.
Czas płynął, czułam jakbym stała w miejscu, serce trochę drgało, teraz nie wiem czemu.
Trochę chwil minęło, myślałam, że wiem co robię.
Żyłam chwilą, nie wiedziałam co mnie cieszy.
Zycie uciekało mi między palcami, ale wtedy nie czułam tego.
Los znów nas zbliżył, przyjemne uczucie spłynęło na mnie, poruszyło mój umysł i duszę.
Znalazłeś się obok mnie, pokazałeś mi życie, znów zaczęłam się cieszyć nowym dniem.
Dzięki Tobie zrozumiałam co robiłam źle, byłeś moim wsparciem, bez Ciebie nie dałabym rady.
Kiedy poczułam się wolna, zostawiłeś mnie samą.
Cierpiałam długo, wśród mnie wiele kłamstw, nie mogłam się pozbierać.
Zaczęłam truć swoje ciało, żeby umysł nie cierpiał, trochę pomogło.
Żyłam od nowa, tak wtedy myślałam, nie czując, że mam jeszcze serce.
Zapomniałam na chwile o co tak długo walczyłam.
Gdy ułożyłam część swojego życia poczułam się spełniona, dopiero zrozumiałam jak mi Ciebie brak.
Pojawiłeś się nagle, nic we mnie nie drgnęło, bo moje serce już dawno zamarzło.
Co jakiś czas przypominałeś mi o sobie, lód się roztapiał.
Zaoferowałam Ci swoją pomoc, skorzystałeś, ucieszyłam się.
Rozmawialiśmy często, uspakajałeś moją duszę, działałeś kojąco.
Pewnego dnia zapytałeś o coś, co skreśliło naszą przyjaźń, zacząłeś patrzeć na mnie inaczej.
Wtedy coś we mnie drgnęło, bałam się.
Podniecenie brało górę, zaćmiło umysł, lecz serce marzyło.
Czułam pustkę w głębi siebie, którą tylko Ty mogłeś wypełnić.
Tyle uczuć naraz, szacunek, zaufanie, przyjaźń, podniecenie, podziw...Mącą mi w głowie.
Nigdy nie myślałam, że znajdę kogoś takiego, kto wywoła naraz wszystkie te uczucia.
Kto pozwoli mi być sobą, nie będzie tłamsił pokazując zgorszenie.
Czuję w Tobie pokrewną duszę, ale boje się braku Twoich uczuć.
Zamykam swe serce przed Tobą, nie chcę cierpieć.
Każda myśl o Tobie wywołuje uśmiech na mej twarzy, niezależnie czy myślę ciałem, czy duszą.
Tak dużo przyjemności, radości od Ciebie.
Boje się łudzić, że mogę dostać więcej, nie słyszę Twoich myśli, dlatego zamrażam serce.
Jeśli nic się nie zmieni, nie będę żałować, po rozkoszuję się chwilą.
Gdybyś jednak poczuł coś do mnie, rozmroź to co zamarzło…Proszę!


komentarze
O utworze:

wyświetleń:561
komentarzy:0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

axa2
          lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.