avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Martishka
.....................
galeria
dodano:
1 lutego 2007, 21:38:09



you can call me SZYNKA


komentarze
avatar BaronG
2007-02-01, 21:42:34:
grzegorz bronakowski
z daleka fajne.
po przyblizeniu...
--
"Każdy kto doprowadza się do stanu bestii, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem"

avatar Donna Martishka
marta.miloszpoczta.fm
2007-02-01, 21:50:04:
.....................
wiem, ale dzis jestem usprawiedliwiona... taco flavour kisses for u :*
--
-said Martiszka

avatar Veles
2007-02-01, 22:45:21:
każdy inny wszyscy różni :c
za barobem.
szykowne cienie
--

~svarg
2007-02-02, 02:33:20:
go��
beksiński się przypomina jak jeszcze nie malował a robił foty. też coś podobnego to było tyle, że 100 razy lepsze.

avatar Wiktor Jakub
memento155wp.pl
2007-02-02, 08:03:47:
naprawdę
się ubawiłem.

avatar Mihaly
2007-02-02, 10:37:43:
   
jakby dopracować ostrość, znaczy się aparatem lepszym, bo ten wygląda na komórkie

pomysł zabawny i ciekawy. rzeczywiście, można by pokombinować z grą świateł. w przymrużonym okiem wygląda to jak mięsny meteor w przestrzeni kosmicznej
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Donna Martishka
marta.miloszpoczta.fm
2007-02-02, 11:20:21:
.....................
wczoraj to zdjecie wyglądało lepiej :P na trzezwo to nie to...
--
-said Martiszka

avatar sadness
2007-02-02, 17:12:44:
mechanik liryczny
mnie sie skojarzyło z twarza o wielkim nochalu-w centrum nad trzema bruzdami-tyle ,że oczęta bardzo podpuchnięte i gałek ocznych nie widać-pewnie jakis łysolek nieźle pociąga:)
wiem wiem-to nie twarz ale od czego wyobraźnia-wystarczy patrzec na mały format ze zmrużonymi oczami.

avatar motyl
2007-02-04, 07:59:01:
mechanik liryczny
mnie się skojarzyło początkowo ze swojską szynką,jaką babcia robila na lato,ale teraz widzę pięść kurczowo zaciśniętą..i fałdy skóry..ale i wystajacy nos i zapuchnięte oczy,trochę przypomina głowę osy,albo po prostu figę!zależy od interpretacji,dużo ich,p
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

O utworze:

wyświetleń:836
komentarzy:9


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Martishka
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje: